Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

środa, 30 grudnia 2015

Zapach Świąt z Oprima Plus- Recenzja: Naturalny olejek eteryczny cynamonowy


Olejek cynamonowy to nie tylko wspomnienie Świąt. Mi towarzyszył w duecie z pomarańczowym w czasie przygotowań. Zapraszam na recenzję olejku Optima PLUS.

Kilka słów od producenta: 

KRAJ POCHODZENIA

Cejlon 

DZIAŁANIE

Antyseptyczne i przeciwbólowe 

KIEDY STOSOWAĆ

  • przy przeziębieniu, kaszlu, grypie, infekcjach wirusowych, dla złagodzenia ich objawów
  • w stanach reumatoidalnych dla złagodzenia odczuwanego bólu
Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Opakowanie eleganckie jak przy każdym naturalnym olejku Optima PLUS. Precyzyjny kroplomierz to już znak rozpoznawczy. 
Olejek cynamonowy prócz odświeżania i odkażania powietrza jest moim kompanem do kąpieli. Przyjemnie rozgrzewa ciało, pobudza krążenie. Skóra po kąpieli jest delikatnie bardziej jędrna.
Zewnętrznie olejek ten pomaga walczyć z trądzikiem, gdyż stosowany punktowo eliminuje zmiany trądzikowe. 


Podobno świetnie radzi sobie z cellulitem, więc warto dodać kilka kropli do ulubionego balsamu lub peelingu. 
Mi pomaga również w leczeniu bólów mięśni. Przynosi ulgę... jeszcze lepiej sprawdza się po zmieszaniu z olejkiem do masażu przy bólach miesiączkowych. Po jakimś czasie następuje rozkurcz i ból jest mniejszy.


Ciekawostką jest, że może być stosowany wewnętrznie w stanach zakażenia bakteryjnego lub wirusowego. Aby oczyścić organizm z bakterii i wirusów, zaleca się spożywanie 1/3 łyżeczki do herbaty po posiłku.

wtorek, 29 grudnia 2015

Recenzja: Encanto do Brasil- zestaw do prostowania włosów- BeautySin- włosy nie do poznania w 4 godziny


Dzisiaj o czterogodzinnym zabiegu, który zmienił moje włosy. Oczywiście na krótszych włosach czas się skróci. Dodatkowo ja musiałam mieć wszystko dokładnie zrobione. Jednak ta dokładność i 4 godziny stania w łazience się opłaciły. Zapraszam na recenzję Encanto od BeautySin.

Kilka słów od producenta: Poszukujesz szybkiego sposobu na uzyskanie prostych i zdrowych włosów na długi czas?
Marzysz o atrakcyjnie prostych i gładkich włosach?
Czy zależy Ci na szybkim efekcie działania zabiegu?
Pokażemy Ci co to za produkt i ile możesz zyskać używając go.
ENCANTO DO BRASIL! Jest to zestaw produktów stworzonych dla osób chcących posiadać stale proste włosy. Trzy synergistycznie działające preparaty (rozdzielane z dużych pojemności):
  • Szampon oczyszczający 100 ml
  • Keratyna 100 ml
  • Odżywka po zabiegowa 100 ml
Przywrócą Ci blask i elastyczność włosów.
Czemu ENCANTO?
Silnie działająca Keratyna preparatu uzupełni Ci niedobory jej we włosach. Proces jest całkowicie bezpieczny bo zabieg nie narusza wnętrza włosa.
  • Zyskasz ZDROWE I ODŚWIEŻONE włosy
  • Twoje włosy będą proste do nawet 6 miesięcy!
  • Zapomnisz co to jest prostownica
  • Zaoszczędzisz czas i pieniądze
  • Twoje włosy ułożą się skutecznie już w parę chwil!
Wykonanie zabiegu jest banalnie proste, wymagające powtórzenia jedynie co 3 miesiące Przebiega przy użyciu prostownicy i ENCANTO. Dodatkowo do zestawu załączona jest GRATIS: instrukcja w języku polskim, rękawiczki i maseczka, aby wszystko przebiegło pomyślnie.
Wiele kobiet wyniszcza swoje włosy codziennym stosowaniem prostownicy, stają się one kruche i łamliwe. ENCANTO daje gwarancję długotrwałego efektu prostych włosów. Ponadto stają się one odżywione, nabierają pierwotnego blasku oraz jedwabistą gładkość.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: 
Zestaw składa się z:
- Szamponu oczyszczającego
- Keratyny
- Odżywki pozabiegowej
Dodatkowo otrzymujemy maseczkę, rękawiczki ochronne oraz instrukcję obsługi. Jak widać na zdjęciu buteleczki z preparatami zostały ładnie zapakowane. Ja otrzymałam zestaw 100 ml. Dostępne są również zestawy o pojemności 50, 75, 236, 473, a także mix 75+ 50 + 50 ml. 

No to zaczynamy zabieg!


Najpierw musimy dokładnie umyć włosy szamponem oczyszczającym, dobre 2 albo 3 razy, aby spłukać wszelkie produkty stylizacyjne czy pielęgnacyjne z włosów czy ewentualną farbę.
Wspomnę jeszcze, że na zabieg musiałam czekać dwa tygodnie, bo miałam świeżo farbowane włosy. Nie należy robić zabiegu wcześniej, bo może się nie przyjąć albo farba się spłucze.


Szampon jest w odcieniu żółtym, przezroczysty i bezwonny. Dobrze myje i wypłukuje wszelkie "resztki" z włosów. Pozostawia włosy lekko szorstkie, ale da się je spokojnie rozczesać. Po tym kroku sięgamy po keratynę i zaczynamy zabawę. Wylewamy jej odpowiednią ilość do miseczki i nakładamy pędzelkiem do farbowania. Ważne by to robić pasmo po paśmie i około 2 cm od skalpu.
Maseczka tu się przydaje. O ile najpierw jak powąchałam keratynę to nie wyczułam za ostrego zapachu, to podczas nakładania był on nieznośny i gryzł w nos. Zabieg należy wykonywać w pomieszczeniu wentylowanym... albo znaleźć inne rozwiązanie i tak jak ja włączyć wiatrak ;)


Po tym prostujemy- prostownica musi się nagrzewać do 215-230 stopni Celsjusza. Przy mniejszej temperaturze zabieg może nie wyjść tak jak chcemy albo będziemy się cieszyć jego efektami krócej.
Wyprostowane? To przechodzimy do kolejnego punktu- znowu mycie. Po nim miseczka, pędzelek i pasmo po paśmie nakładamy odżywkę pozabiegową. Po jakimś czasie spłukujemy około 50% odżywki.


Zostaje wysuszenie i wyprostowanie włosów. Et voila! 


Włosy po zabiegu nabrały życia! Najbardziej bałam się, że zabieg podniszczy włosy, przesuszy, ale nic takiego nie miało miejsca. Zabieg jest całkowicie bezpieczny dla włosów na całej długości. Nawet moje suche końcówki w żadnym stopniu nie ucierpiały.


Zabieg miał na celu domknięcie łusek włosów. Na co dzień teraz włosy nie puszą się, są proste i miękkie. Co ważne łatwiej je rozczesać, nie plątają się i są przez cały czas gładkie. Po zabiegu stały się także bardziej elastyczne i sprężyste. Zauważyłam również, że mniej się łamią.


Włosy wyglądają dużo zdrowiej i są zadbane. Nie muszę martwić się odstającymi kosmykami. Na co dzień wyglądają tak jak na zdjęciu "po". Nigdy nie używam ani suszarki, ani prostownicy i ten mały odskok nie spowodował zniszczeń. Włosy są pełne blasku, miękkie i delikatne. Czyli takie jak chciałam!

Z zabiegu jestem w 100% zadowolona i polecam każdemu :)

Zestawy Encanto dostępne są również na Allegro:

BeautySin

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Recenzja: Mgiełka Solankowa- Zabłocka - dla zdrowia dróg oddechowych


W okresie Świąt jedno z wielu towarzyszących nam odczuć to duchota- duża liczba osób w pomieszczeniu sprawia, że powietrze jest suche. Dzisiaj o produkcie Dr Zabłocka, który towarzyszył mi podczas Świąt, a także w infekcji gardła i katarze.

Kilka słów od producenta: W 1 litrze solanki znajduje się ponad: 110 mg jodu130 mg bromu800 mg wapnia400 mg magnezu. Solanka ta czysta biologicznie, gdyż przez miliony lat nie miała kontaktu ze światem zewnętrznym. Złoże solankowe znajduje się w Dębowcu na głębokości ponad 500 m pod powierzchnią ziemi.
Od lat stosowana jest w lecznictwie uzdrowiskowymi i w warunkach domowych na inhalacje zatok, gardła, krtani, tchawicy, oskrzeli i płuc oraz płukanie gardła i ust.
Zapewnia skuteczne domowe leczenie anginy, kataru, przeziębienia, kaszlu, grypy, aft, grzybic jamy ustnej i dolegliwości przyzębia.

Skuteczność Zabłockiej mgiełki solankowej wynika z jej naturalnej kompozycji mineralnej, a zwłaszcza z bardzo wysokiego stężenia jodu, oraz takich pierwiastków jak: brom, wapń i magnez. Jod powoduje rozrzedzania śluzu. Brom łagodzi podrażnienia, powoduje rozszerzenie oskrzeli i ułatwia oddychanie. Wapń i magnez działają przeciwalergicznie i przeciwzapalnie.


STOSUJĄC ZABŁOCKĄ MGIEŁKĘ OSIĄGNIEMY:
  • właściwe nawilżenie górnych i dolnych dróg oddechowych
  • zlikwidowanie zakażenia bakteryjnego, wirusowego lub grzybiczego w ustach i drogach oddechowych
  • regenerację nabłonka migawkowego
  • rozrzedzenie wydzieliny błony śluzowej
  • zmniejszenie obrzęku zapalnego błony śluzowej
  • zniesienie skurczu mięśni gładkich oskrzeli
WSKAZANIAMI do stosowania ZABŁOCKIEJ MGIEŁKI w warunkach domowych są:
  • choroby oraz profilaktyka schorzeń dróg oddechowych
  • przewlekłe nieżyty nosa, gardła, tchawicy, oskrzeli i płuc
  • stany przed i po zabiegach operacyjnych w obrębie dróg oddechowych
  • rozedma, pylica płuc i astma oskrzelowa
  • wzbogacenie atmosfery pomieszczeń w jod
  • nawilżenie i oczyszczenie pomieszczeń z pyłków alergenów
  • ujemne jonizowanie powietrza
  • ułatwienie i podniesienie komfortu oddychania
Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Mgiełka znajduje się w dużej butelce z ciemnego plastiku. Na etykiecie znajdziemy najważniejsze informacje. O opakowaniu tyle, bo najważniejsze jest działanie.
Mgiełki solankowej możemy używać na różne sposoby. Ja stosowałam ją do kominka zapachowego oraz inhalacji, kiedy miałam katar i zatkane zatoki. Zaraz po takiej sesji zatoki były odblokowane, mogłam normalnie wydmuchać nos i oddychać. Bez kropli do nosa i naturalnym i zdrowym sposobem. Kiedy rozcieńczymy mgiełkę solankową w stosunku 1:1 z wodą i wlejemy do kominka to powietrze staje się inne- takie czyste, pachnie jak nad morzem w okresie jesiennym. Samo zdrowie! 
Mgiełką solankową płukałam również gardło w trakcie przeziębienia, zawsze rano i wieczorem. Ból gardła przeszedł szybciej. Bezpośrednio po płukaniu ból był przytłumiony i łatwiej się przełykało ślinę. Zaczerwienienie gardła szybciej zeszło.


Moja mama płukała natomiast jamę ustną w celu zlikwidowania afty. Tyle czasu się z nią męczyła, a wystarczyło kilka płukań produktem Dr Zabłocka. Mgiełka sprawdziłaby się dlatego równie dobrze przy zapaleniach dziąseł.
Na co dzień mgiełkę solankową rozpylam również z buteleczki z atomizerem oraz wlewam ją rozcieńczoną w stosunku 1:1 z wodą do nawilżacza powietrza na kaloryfer. Domownikom lepiej się oddycha, powietrze jest jakby lżejsze i nawilżone. 


Mgiełkę możemy używać w okresach pylenia alergenów. Niebawem wiosna, zacznie się pylenie. Warto w takiej sytuacji zaopatrzyć się w ten produkt. 
Używając Mgiełki solankowej Zabłocka wzbogacamy powietrze w jod. 
Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14.02.2006 zaliczona została do wód leczniczych.

Dr Zabłocka

Recenzja: Bio sok jabłkowy, Sok z jabłek i czerwonej porzeczki, Sok z jabłek i żurawiny- Ogrody Sabinu

Teraz po Świętach, kiedy przychodzi ochota na coś słodkiego, warto sięgnąć po szklankę świeżego soku. Mi w tym pomoże firma Ogrody Sabinu :)

Świeży naturalnie mętny sok z jabłek i żurawin:

Kilka słów od producenta: 
sok jabłkowy 80%,
sok z żurawin 20%
dostępne w opakowaniach: 750 ml oraz 200 ml
Żurawina podobnie jak aronia jest niezwykle zdrowa.
Nie tylko oczyszcza organizm z toksyn ale także posiada właściwości orzeźwiające.
Lekko cierpki smak żurawin doskonale komponuje się ze smakiem soku jabłkowego,
delikatnie go koryguje i łamie -  dzięki czemu powstaje smaczna i zrównoważona
mieszanka intensywnych smaków.


Moja opinia: Soczek ma intensywnie buraczkowy odcień. Już kiedy go powąchamy możemy wyczuć intensywną cierpkość i kwaskowość. Kiedy go jednak posmakujemy to poczujemy porządnie ten kwaśny smak, który delikatnie tonuje słodycz jabłka. Mimo iż żurawiny jest mniej, bo 20%, to ona przoduje w tym soku.


Mimo kwaskowatego smaku całość jest idealnie zharmonizowana. Sok świetnie orzeźwia i pobudza- szczególnie z rana.Żurawina znana jest przede wszystkim z działania ograniczającego rozwój bakterii oraz skuteczności w zapobieganiu infekcji dróg moczowych i pęcherza. Bogata w witaminy i flawonoidy. Oczyszcza organizm z toksyn, pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu.  Żurawina nie tylko zmniejsza ryzyko chorób serca.

Świeży naturalnie mętny sok z jabłek i czerwonej porzeczki:

Kilka słów od producenta: 
skład: sok jabłkowy 85%, sok z porzeczki 15%
dostępne w opakowaniach: 750 ml oraz 200 ml
Połącznie dwóch tradycyjnych smaków i owoców.
Wydaje się, że czerwona porzeczka jako owoc została ostatnio trochę zapomniana.
Dlatego też z radością przedstawiamy Ci nasz sok będący mieszanką czerwonej
porzeczki oraz starych odmian jabłek.
 Mieszanka dostarcza wspaniałych doznań smakowych.


Moja opinia: Czerwoną porzeczkę pamiętam głównie jak składnik kompotu babcinego z lat dziecinnych. Podobnie jak w przypadku soku z żurawiną wyczuwalna jest kwaskowość. Jest jednak dużo subtelniejsza. Mieszanka równie rześka i ożywiająca. 


Czerwona porzeczka jest bogata w pektyny. Poprawia perystaltykę jelit, hamują rozwój bakterii, Wzmagają apetyt są więc wspaniałym i naturalnym środkiem dla niejadków. Fitoterapia poleca stosowanie czerwonych porzeczek przy niestrawności spowodowanej niedoborem soków trawiennych, niewydolności wątrobowej lub przy przewlekłych schorzeniach wątroby i zgadze.


Świeży naturalnie mętny Bio sok z jabłek:

Kilka słów od producenta: 
skład: sok jabłkowy 100%
dostępne w opakowaniach: 750 ml oraz 200 ml
Nasz sok jabłkowy powstał z mieszanki starych, unikatowych odmian owoców.
Zbieranych pieczołowicie i tłoczonych z sercem. Chcieliśmy zachować
to co najlepsze, tak aby sok miał niespotykany, specyficzny smak. Posmakuj go!
Mamy nadzieje, że i Ty odnajdziesz w nim tą feerię smaków, którą trudno odnaleźć
w większości współczesnych soków .Sok powstaje w 100%  z jabłek BIO.


Moja opinia: Póki co to mój ulubieniec! Soczysty smak jabłek, który zapada w pamięci na bardzo długo. To jabłuszko, które pamiętam z dzieciństwa- lekkie, słodkie, jakby lekko gruszkowe z korzennym aromatem. Smak jest po prostu nie do opisania. Idealnie gasi pragnienie, jest delikatny.


Jabłka chronią przed zawałem i zaparciami, wzmacniają zęby, ułatwiają odchudzanie. Bogate w witaminę C, dzięki czemu wzmacniają system odpornościowy. Z wysoką zawartością potasu, odkwaszają organizm. zmacniają serce, układ nerwowy, mięśnie i poprawiają pracę wątroby. Mają ponadto działanie moczopędne, więc mogą zmniejszać obrzęki nóg.


Soki są naturalnie mętne, świeże. To prawdziwe soki 100%, nie "robione" z koncentratów. Smakują jak świeżo wyciśnięte. Nie zawierają żadnej chemii. Poddany zostaje jedynie procesowi pasteryzacji.
Każdy sok dostępny jest w butelce szklanej- opakowanie najbardziej eko- o pojemności 200 i 750 ml. Smak może nieznacznie się różnić, zależny jest od odmiany i partii owoców. 
I co najważniejsze- są przepyszne!

niedziela, 27 grudnia 2015

Recenzja: Perfumy nr 56 inspirowane Guilty oraz 166 inspirowane Jeu D'amour- Perfumik


Perfumy... każda kobieta je uwielbia. Dzięki uprzejmości firmy Perfumik dzisiaj recenzja zapachów, które towarzyszyły mi podczas Świąt.


Perfumy zostały zapakowane w pudełeczka, z tyłu mamy skład, a z przodu tuż obok loga numer zapachu. Pudełeczko to szufladka, w środku znajdziemy prostą, bezbarwną szklaną buteleczkę. Atomizer nie zacina się, aplikuje perfumy w formie mgiełki. Flakonik jest mały, więc idealnie pasuje do każdej damskiej torebki. Przejdźmy teraz do zapachów :)

56 inspirowane Gucci Guilty:

Kilka słów od producenta: Zapach Gucci Guilty przeznaczony jest dla kobiety spontanicznej, odważnej i pełnej energii, która dobrze wie, czego chce i w każdej sytuacji wspaniale sobie poradzi.
Typ zapachu: owocowy
Nuta zapachowa: mandarynka, czerwony pieprz, bez, geranium, brzoskwinia, ambra, paczula.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Zapach należy do orientalno- kwiatowych. Na samym początku czuć to uderzenie ciężkości. Zapach jest intensywny i zdecydowany. Jest ten pazur i od razu wzmaga się pewność siebie. Podkreśla seksowność, uwodzi mężczyzna, podkreśla wyjątkowość.


Po chwili, kiedy wywietrzeje staje się jednak delikatniejszy. Akordy czerwonego pieprzu, ustępują kwiatowym nutom, paczuli i ambrze. Ta ostatnia na całe szczęście nie rzuca się mocno w powonienie i nie przyprawia o ból głowy ;)


Zapach jest nadal kuszący, ale bardziej kremowy, subtelnieje i mięknie. Jest zmysłowy, dość niewinny. Mimo to ładnie się rozwija, otula ciało. Rozgrzewające perfumy, zwracają uwagę otoczenia. Wyraziste, niezwykle kobiece i zapadające w pamięci.


Całość jest zharmonizowana, idealnie współgra. Wydawałoby się, że zapach jest idealny na wieczorne wyjścia. Dla mnie ta subtelność jest w sam raz na co dzień. Posiada dużą dozę tajemniczości.


nr 166 inspirowany Jeu D`amour:

Kilka słów od producenta: Esencja kobiecości, koncentrat zmysłowości. Soczysty granat, orzeźwiony nutą czerwonej mandarynki i delikatnym herbacianym akordem. Słoneczna tuberoza i świetlista frezja. Ponętna nuta drzewa sandałowego i piżma otula zmysłową aurą.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Zapach od samego psiknięcia jest ciepły, rozleniwiający, otulający. Mocno kwiatowy, a co za tym idzie słodki. Od razu można wyczuć, że jest elegancki i z klasą. Można się przy nim rozmarzyć.


Zapach otula swoim ciepłem niczym kocyk w zimne dni. Kiedy lekko wywietrzeje to zmysłowość zostaje podkręcona. Przebija się piżmo, które delikatnie owija drzewo sandałowe. Zmienia kobietę w niewinną istotkę, przytulankę, wywołującą uśmiech... ale pozornie. Pod tym płaszczykiem kryje się zmysłowa i świadoma swoich atutów kobieta.


Prócz swojej delikatności jest trwały, elegancki. Skłania do flirtu, zwraca uwagę mężczyzn. Perfumy idealne na zimne dni.

sobota, 26 grudnia 2015

Recenzja: Naszyjniki Lolita Accessories na każdą okazję.


Prawie po Świętach dlatego dziś krótko o naszyjnikach Lolita Acceseries, które towarzyszyły mi w te świąteczne dni :)

Srebrny z cyrkoniami:

Ładny, elegancki, a zarazem skromny łańcuszek. Obsadzony cyrkoniami prezentuje się ślicznie, szczególnie do czarnej sukienki. Nie wygląda na sztuczną biżuterię. Śliczny, naturalny jak z prawdziwego srebra.


Naszyjnik nie czernieje. Jest solidnie wykonany. Cyrkonie nie wypadają, wszystko się trzyma jak należy :)


Gruby złoty łańcuszek:

Najpierw myślałam, że łańcuszek jest poplątany. Po chwili jednak zauważyłam, ozdobny dół to jakby dwa złączone ze sobą łańcuszki. Ten jest odrobinę grubszy niż reszta.


Z tym łańcuszkiem również się nic nie dzieje- nie czernieje. Jest na tyle mocny, że się nie zrywa.