Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

środa, 30 listopada 2016

Recenzja: Laura Conti winylowy lakier do paznokci oraz Laura Conti Vinyl Base & Top Coat- Coloris


Wśród zalewających nas hybryd Coloris wprowadza coś innego. Nowe lakiery winylowe Laura Conti (wraz z bazą i top coatem w jednym) nie potrzebują lampy UV, a mają zdobić paznokcie 7 dni. 

Kilka słów od producenta:
Lakier winylowy:
Niecierpliwa? Masz dość już połamanych paznokci? Jesteś zmęczona ciągłym nakładaniem lakieru? Sprawdź nowy winylowy lakier Laura Conti. Każdego dnia Twoje paznokcie były poddawane trudnym testom na wytrzymałość. Jazda samochodem, pisanie na klawiaturze, używanie telefonu komórkowego nie pozostawały bez wpływu na stan lakieru. Jeśli dodamy do tego nadmierną łamliwość i zbyt szybkie odpryskiwanie emalii, to mamy codzienność, z którą zmagało się wiele kobiet. Utwardzacze często wcale nie pomagały, by lakier pozostał przez dłuższy czas, a ich stosowanie było uciążliwe i zabierało dużo czasu... Na szczęście to już historia! Laura Conti  znalazła sposób na rozwiązanie problemu zbyt łamliwych paznokci oraz szybkiego odpryskiwania lakieru. Zastosowanie w swoim nowym produkcie – lakierze winylowym – najnowszego trendu w światowej kosmetologii, plastycznych żywic, to propozycja dla naprawdę wymagających kobiet. Polimery winylowe powodują, że Twoje paznokcie staną się wzmocnione, zdrowsze, wytrzymałe na wszelkie uszkodzenia mechaniczne i odporne na rozdwojenie. Zwiększona przyczepność emalii do paznokcia sprawi, że zapomnisz o odpryskach i zarysowaniach na płytce.  Emalia winylowa jest odpowiedzialna za utwardzanie paznokcia i zabezpiecza przed wysychaniem. Aby w pełni cieszyć się perfekcyjnie pomalowanymi paznokciami należy przestrzegać sugerowanego sposobu użycia i zawsze korzystać ze specjalnego, dodatkowego preparatu  pielęgnacyjnego Laura Conti  „Base & Top” czyli bazy pod lakier i warstwy nawierzchniowej w jednym. Po zastosowaniu lakieru Winylowego Laura Conti  Twoje paznokcie wzbudzą podziw nie tylko swoim zdrowym blaskiem i naturalnym wyglądem, lecz również niezwykłą trwałością. Teraz możesz cieszyć się pięknem swoich paznokci przez dłuższy czas, nie martwiąc się o ich stan.
Cechy lakieru winylowego:
- długo utrzymujący się paznokciach – do 7 dni!
- utwardzany naturalnym światłem, nie wymaga lamp UV
- doskonała przyczepność  do płytki paznokcia,
- większa odporność na zarysowania.
- szybki czas schnięcia
-  długo utrzymujący się brylantowy połysk
- perfekcyjne zabezpieczenie płytki  przed wysychaniem
- optymalne utwardzenie płytki
- zwiększenie wytrzymałości paznokcia na uszkodzenia mechaniczne
- zapobieganie rozdwajaniu się płytki
-3 etapowa aplikacja: baza – lakier - top

Więcej informacji: 


Laura Conti Lakier podkładowy i nawierzchniowy do lakierów winylowych:
Laura Conti Lakier podkładowy i nawierzchniowy w jednym. Specjalnie stworzony do lakierów winylowych. Polecamy korzystanie z preparatu bazowego i nawierzchniowego zawsze  gdy malujemy paznokcie lakierem winylowym Laura Conti. Pozwoli to nam utrzymać przez długi czas perfekcyjnie pomalowane paznokcie. Samodzielnie stosowany daje efekt doskonale błyszczącego  transparentnego lakieru.

Więcej informacji:


Moja opinia: 
Opakowania lakierów jak i bazy są takie same- beczułkowate, szklane buteleczki z czarną zakrętką. Odcienie, które widzimy przez szkło idealnie odzwierciedlają odcienie, które później będą na naszych paznokciach. Kolekcja winylowa oferuje osiem pięknych wiosenno -letnich odcieni. W sam raz na tą jesienną słotę :) W moje ręce (i na paznokcie) trafiły trzy z nich oraz baza+top coat. Pędzelki dość szerokie, lekko ścięte, gęste i lekko spłaszczone. Sprawia to, że są wygodne, dobrze się nimi operuje i łatwo maluje. Równomiernie rozprowadzają lakier po płytce paznokci. 


Konsystencja lakieru i produktu 2w1 (bazy i top coatu) nie za gęsta i nie za rzadka- akurat, dobrze się nakłada. Nie wylewa poza płytkę i nie zalewa skórek. Lakier i top nie śmierdzi mocno podczas nakładania, nie kręci w nosku. Właściwie to teraz podczas pisania recenzji zastanawiam się czy w ogóle wyczułam zapach... jeżeli nie rzucił mi się w nos to jest totalnie łagodny :) Krwista czerwień kryje dobrze po jednej warstwie, morski przy grubszej warstwie również. Żółtego należy dać dwie. Lakier bardzo szybko wysycha, po warstwie bazy możemy nakładać lakier. Po 2-3 minutach paznokcie są suche i ponownie nakładamy 2w1, ale teraz w roli top coatu.


Przyznać muszę, że po tych warstwach paznokcie są mocne i nie do złamania. To jest pancerz dla paznokcia! Nie tylko lakier pięknie wygląda, ale i porządnie chroni paznokcie. Nie traci blasku i nie rysuje się przez cały czas, kiedy go nosimy (a ja potrafię nosić lakier około tygodnia, kiedy nie mam czasu na przemalowanie) zachowuje swój blask. Szok dla mnie, bo większość lakierów tyle nie wytrzymuje z blaskiem i jest zarysowana. Dopiero po 4-5 dniach zauważyłam lekko starte końcówki. 7 dni? Bez najmniejszego problemu :) Dla mnie bomba! 
Żaden z kolorów ani top i baza nie odbarwiły mi płytki na żółto. Paznokcie nie rozdwajają się i nie wysuszają. Lakier winylowy nie niszczy paznokci. Zmywa się każdym standardowym lakierem do paznokci. 

Dla mnie te lakiery oraz baza i top coat to hiciory :)

wtorek, 29 listopada 2016

Recenzja: Puzzle 3D, czyli dobra zabawa dla małych i dużych z Królem Zabawek


Król Zabawek oferuje wiele fantastycznych zabawek dla małych oraz takie, przy których i dorośli znajdą chwilę relaksu ;)

Kilka słów od producenta:
Puzzle 3D to ekologiczne drewniane puzzle przestrzenne zapewniające długie godziny zabawy dla dzieci i dorosłych rozwijając wyobraźnię przestrzenną, cierpliwość, dokładność oraz zdolności manualne.
Modeli puzzli 3d znajdziesz u nas całe mnóstwo! 
Zwierzęta, Dinozaury, Pojazdy, Samoloty, a nawet rekonstrukcje prawdziwych Budowli. Do złożenia puzzli 3D nie są potrzebne narzędzia, wystarczy delikatnie wycisnąć części z drewnianej formy i dopasować według załączonej instrukcji, model można również pomalować i ozdobić. Dla trwałego złączenia elementów zaleca się użycie kleju do drewna.


Więcej informacji:


Moja opinia:
Każdy model zapakowany jest osobno, chyba że mamy do czynienia z zestawem puzzli 3D. Na odwrocie znajdziemy krótką instrukcję składania. W środku są sklejki z elementami, które musimy wycisnąć. Ważne jest, aby nie robić tego od razu, tylko wyciskać elementy po kolei tzn. wycisnąć oba elementy z numerami 1 i połączyć i kolejne tak samo. Jeżeli ze sklejek wyciągniemy od razu wszystkie elementy to niestety mogą nam się pomieszać.


Numerację poszczególnych elementów znajdziemy na schemacie, który jest dołączony do sklejek. Wszystko jest jasne i czytelne, jednak jeżeli numerków na jednym elemencie jest sporo to można się pogubić (ciężko znaleźć numerki na schemacie, jak i ogarnąć się w elementach) ;) Dlatego na samym początku warto składać model razem z najmłodszymi. W środku znajdziemy również drobny kawałek papieru ściernego do wygładzania w razie jakichkolwiek szorstkich krawędzi.


Zacznę może od tego, że sklejki są wykonane porządnie. Nie ma żadnego problemu z wyciśnięciem elementów. Papierem ściernym dużo się nie natrzemy, jakiekolwiek szorstkości do rzadkość. Wszystko jest również wykrojone na wymiar. Nic nie musimy wciskać na siłę, nic także nie wypada. 


Puzzle 3D to świetna zabawa nie tylko dla małych, ale i dużych na wiele godzin. Jest to zabawa bardzo zajmująca. Układanie puzzli wycisza, sprzyja koncentracji i odnajdywaniu szczegółów, ćwiczy sprawność palców. Jest to świetna lekcja dla najmłodszych, ale i dla nas dorosłych, którzy często mają problem z cierpliwością. Układanie puzzli uczy umiejętności skupienia, ćwiczy pamięć. Król Zabawek oferuje wiele wzorów, m. in. zwierzęta, zabytki architektoniczne, co sprzyja rozwojowi mowy oraz pojęciu o otaczającym świecie.


Układanie puzzli to dużo zabawy i radości. W końcu każde dziecko ucieszy się, że udało się złożyć model, który jest przestrzenny. Dzięki konieczności dobierania/wyszukiwania poszczególnych elementów dziecko ćwiczy sprawność manualną dłoni. Musi precyzyjnie wciskać jeden element w drugi, by zaczął się z tego wyłaniać model przestrzenny. 


Puzzle 3D najlepiej układać razem z dzieckiem. Nauczymy go tym współpracy, planowania oraz zadań w grupie.


Puzzle 3D to także świetne ćwiczenie dla rozwoju wyobraźni przestrzennej oraz kreatywności. Podczas układania puzzli rozwija się również logiczne myślenie. Kto wie, może wyrośnie kiedyś młody architekt ;)
Aby model był trwały można zakupić również klej do drewna Vikol.

sobota, 26 listopada 2016

Recenzja: SATINIQUE™ Serum do włosów z olejkiem- Amway


W mojej łazience najwięcej jest kosmetyków do włosów. Jakiś czas temu dołączył do nich produkt Satinque Amway.

Kilka słów od producenta: 
SATINIQUE™ Serum do włosów z olejkiem* zawiera kompleks ENERJUVE™, dzięki czemu intensywnie nawilża suche włosy. Specjalna formuła posiada w swoim składzie odżywcze i nawilżające olejki: olejek arganowy, olejek z awokado oraz olejek z orzechów kukui, dzięki którym włosy stają się jedwabiście gładkie i łatwe do ułożenia. Suche włosy odzyskują miękkość, gładkość i połysk.


  • Odżywcza formuła bogata w olejki
  • Olejek arganowy, olejek z awokado oraz olejek z orzechów kukui zapewniają intensywne nawilżenie
  • Ultralekkie serum do włosów
  • Nadaje włosom połysk
  • Stosować na wilgotne lub suche włosy
  • Podkreśla każde uczesanie

  • Łatwe w aplikacji
  • Wspaniałe rezultaty już po jednej aplikacji
  • Odpowiednie do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów
  • Świetnie nadaje się do pielęgnacji zarówno krótkich jak i długich włosów  
Więcej informacji:


Moja opinia:
Opakowanie jak zawsze u Amway- ładne i eleganckie, w czarnym odcieniu. Wygląda jak kosmetyk z wyższej półki. W środku znajdziemy ulotkę z najważniejszymi informacjami w różnych językach, także polskim, oraz luksusową czarną buteleczkę. Aplikator to wygodna i higieniczna pompka, która ułatwia dozę produktu. Producent zaleca użyć 1/2 pompki, przy długich włosach polecam jednak całej pompki.


Serum ma przyjemną konsystencję, lekko tłuściutkie, satynowe w dotyku przypomina jedwab. Zapach przyjemny, urzekający, słodki. Ma w sobie coś magicznego i uzależniającego, dość długo wyczuwalny na włosach. Produkt jest bezbarwny, lekko oleisty.


Produktu możemy używać i na włosy suche i mokre. Nakładamy go od połowy długości do końca. Kosmetyk ułatwia rozczesywanie włosów na mokro i sucho. Ładnie je ujarzmia, kosmki są gładkie. Jeżeli włosy któregoś dnia odmawiają posłuszeństwa, są powywijane w różne strony to już mam na nie sposób- kropla serum ;) Produkt jest także dobry, kiedy włosy są kapryśne i bardziej suche. Nawilża je, wzmacnia. Przeciwdziała rozdwajaniu końcówek oraz łamaniu na całej długości. Nadaje niesamowitego blasku (ale nie sztucznego). Dodatkowo nie przeciąża i nie przetłuszcza. Po użyciu nie tworzą się nieprzyjemne strączki. Serum jest bardzo lekkie.


Prócz ładnego wygładzenia można zauważyć na dłuższą metę odżywienie. Po jakimś czasie stan faktyczny włosów jest lepszy, są zdrowsze. Nie jest to tylko wizualne. Serum użyte z rana sprawia, że włosy nie plączą się przez cały dzień. Ja go używam na włosy długie, a moja mama na krótkie. Ja włosów nie stylizuję, na co dzień noszę je rozpuszczone (jedynie czasami robię kucyka- ładnie go podkreśla i wygładza). Kiedy mamy jeszcze wilgotne włosy to wystarczy je lekko rozwichrzyć i nałożyć serum, ładny, artystyczny i gładki nieład gotowy :)

piątek, 25 listopada 2016

Recenzja: Organic Shop Odżywka do włosów marokańska księżniczka- Biogo


Marokańska księżniczka, brzmi zachęcająco. Dlatego też zamówiłam tą odżywkę na Biogo :)

Kilka słów od producenta:
Odżywka wzmacnia włosy aż po same końce, upiększając je i regenerując. Nadaje włosom cudowny wygląd, ochrania je i odmładza, dzięki specjalnej formule z organiczną oliwą z oliwek i organicznym ekstraktem z kwiatów pomarańczy. Witaminy i minerały zawarte w tych naturalnych komponentach odżywią włosy, znacząco poprawiając ich strukturę. Odżywka ułatwia rozczesywanie i stylizację włosów. 

Więcej informacji:


Moja opinia:
Opakowanie standardowe dla odżywek Organic Shop, czyli niepraktyczna tubka z której musimy wyciskać produkt. Bywa to dosyć ciężkie, szczególnie kiedy już produktu ubywa. 
Zapach ładny, słodkawy, orzeźwiający. Produkt gęsty, o konsystencji odżywczej. Produkt spłukuje się bez żadnego problemu.


Odżywka urzeka swoim działaniem. Już podczas spłukiwania możemy wyczuć jak włosy nabierają miękkości i delikatności. Po wyschnięciu również takie są. Wyglądają zdrowo, lśnią. Stosowana nawet od nasady nie przetłuszcza włosów. Kudełki nie są ulizane, ani przyklapnięte. Kosmetyk kondycjonuje włosy, wygładza i pielęgnuje.


Włosy z łatwością można rozczesać. Nie plączą się również aż tak bardzo w dzień, aby je rozczesywać co jakiś czas. Są "mięsiste", końcówki nie rozdwajają się. Nie zawiera SLS, parabenów i silikonów. 

czwartek, 24 listopada 2016

Recenzja: Siarczan magnezu siedmiowodny- sól epsom CZDA- zastosowanie dla zdrowia i urody- Biogo


Przy większych niedoborach magnezu sięgam po coś innego niż suplementy- sól epsom, zwaną także solą gorzką, angielską czy epsońską. Dzisiaj więc o działaniu siarczanu magnezu siemiowodnym ze sklepu Biogo.

Kilka słów od producenta: 
Siarczan magnezu siedmiowodny zwany także solą Epsom, solą gorzką lub angielską.
Właściwości fizyczne i chemiczne
Forma: ciało stałe
Kolor: biały
Zapach: bez zapachu
pH: 5,5 – 6,5 (50 g/l H2O; 20°C)
Temperatura topnienia: rozkład >150°C
Gęstość: 1,68 g/cm3 (20°C)
Ciężar nasypowy: około 900 kg/m3
Rozpuszczalność:
w wodzie: 710 g/l (20°C)
Wzór chemiczny: MgSO4•7H2O

Więcej informacji: 

Moja opinia:
Sól umieszczona została w zwyczajnym, plastikowym "baniaczku". Do wyboru mamy pojemności 500 g lub 1 kg. Z boku mamy miarkę i widzimy ile soli nam pozostało.
Siarczan magnezu siedmiowodny ma postać soli, kryształki są białe. Rozpuszczają się w ciepłej wodzie bez problemu. Nie posiada zapachu, ma neutralne pH dla skóry. Skrót CZDA (czysty do analizy) mówi, że sól może być również używana doustnie.


Jony magnezu zawarte w soli epsom wchłaniają się w aż 70% przez skórę. Niedoboru więc nie czuję już po jednej kąpieli. Ta gorzka sól ma spore działanie na organizm- oczyszcza go, odtruwa, odmładza, ma działanie relaksujące, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i zapobiega łojotokom. Siarka reguluje pH skóry, zapobiega rogowaceniu skóry, zapobiega zmianom skórnym, ma działanie przeciwłupieżowe, dba o twardość paznokci i zdrowy wygląd włosów, oczyszcza organizm z metali ciężkich, ma działanie antybakteryjne. 
Kąpiele z solą epsom ładnie rozluźniają ciało, wprowadzają w stan relaksu. Pomagają na bóle mięśni i stawów. Ja zawsze do kąpieli dodaję około szklanki soli. Zawartość siarki wpływa korzystnie na łuszczycę. Teraz częściej biorę prysznic niż siedzę w wannie, ale przy regularnych kąpielach zmiany skórne schodzą. 
Ubytek magnezu można także uzupełnić poprzez moczenie stóp lub dłoni. Przy okazji wzmocnią się paznokcie ;) A przy moczeniu stóp usuwa ból stóp i ewentualną opuchliznę.


Z soli epsom można zrobić peeling do ciała- wystarczy wymieszać pół szklanki soli i ulubiony olejek. Zdziera porządnie i pozostawia gładką skórę. Do wypeelingowania twarzy wystarczy łyżeczka gorzkiej soli i ulubiony żel do twarzy czy olejek. Możemy ją również wymieszać z miodem lub dodać do glinki czy ulubionej gotowej maseczki. Gorzka sól zastosowana na twarz działa antybakteryjnie, przeciw łojotokowo, przeciw trądzikowo, reguluje wydzielanie sebum.
Można również dodać łyżkę soli do maski do włosów i wymasować skórę głowy i włosy. Ten sposób to działanie antybakteryjne, przeciwłojotokowe, przeciwłupieżowe. Po 20 minutach spłukuję maseczkę. Włosy najedzą się siarki i są ładniejsze ;) 


Sól ze względu na siarkę jest nie tylko dobra dla urody ;) Jest dobrym sposobem na ukąszenia komarów i oparzenia słoneczne. Dodana do prania zmiękcza je. Mieszając ją z płynem do mycia naczyń na konsystencję pasty uzyskamy świetny produkt do czyszczenia umywalek, kranów, wanien. Sól oznaczona CZDA może być używana doustnie, podobno działa przeczyszczająco, nigdy nie miałam okazji próbować, a nawet gdyby to pewnie nie spróbowałabym, bo na samo słowo "gorzka" mnie wzdryga ;)

środa, 23 listopada 2016

Baton Warszawski- truskawka z wanilią, porzeczka i kokos i figa i goja z miodem


Zdrowo i słodko? Oczywiście, że to możliwe z Batonem Warszawskim ;)

Kilka słów od producenta:
Zafunduj sobie słodką, a zdrową przyjemność na każdy dzień. Bo warto o siebie zadbać. Dostarcz sobie potrzebne mikro i makro elementy pochodzące w 100% z naturalnych składników. Słodkości nie muszą być niezdrowe. 


Baton Warszawski nie zawiera glutenu, arachidów, laktozy ani sacharozy, w trosce o osoby, które z konieczności albo z wyboru wykluczyły je ze swojej diety. Większość batonów reklamujących się jako zdrowe, te składniki zawiera. Ilość wszystkich cukrów prostych jest od 250% do 500% mniejsza niż u konkurencji, a ilość błonnika jest od 40% do 400% wyższa. Indeks glikemiczny obniżyliśmy do ok 30-35 IG.Baton Warszawski, to słodycz bez poczucia winy.


Baton Warszawski jest produkowany w czterech smakach:
a) Ziarno kakaowca i BIO pomarańcza (wegański) 
Skład: BIO mąka jaglana, suszone daktyle, BIO słonecznik, BIO siemię lniane, BIO sezam, BIO olej kokosowy, ksylitol, zmielone ziarno kakaowca, BIO skórka pomarańczy, sól himalajska, woda źródlana.
b) truskawka z wanilią (wegański)
Skład: bezglutenowe płatki owsiane, bezglutenowa mąka owsiana, BIO olej kokosowy, daktyle, truskawka, ksylitol, BIO siemię lniane, naturalny ekstrakt z wanilii bourbon, sól himalajska, woda źródlana.


c) porzeczka i kokos (wegański)
Skład: BIO wiórki kokosowe, BIO mąka jaglana, BIO słonecznik, daktyl suszony, BIO olej kokosowy, ksylitol, BIO siemię lniane , suszona czarna porzeczka, sól himalajska, woda źródlana.
d) figa i goja z miodem gryczanym (wegetariański)
Skład: BIO mąka gryczana, BIO siemię lniane, BIO słonecznik, BIO sezam, figa suszona, BIO olej kokosowy, ksylitol, miód, sól himalajska, woda źródlana.

Więcej informacji:


Moja opinia: 
Każdy z batonów zapakowany jest osobno. Otula go folia oraz papierowe opakowanie sięgające do 3/4 batonika. Właśnie to opakowanie bardzo przyciąga wzrok. Jest ono w stylu retro, kojarzy mi się ze starymi etykietami. Ma w sobie to coś.
Do wyboru mamy 4 smaki:
- ziarno kakaowca i bio pomarańcza
- truskawka i wanilia
- porzeczka i kokos
- figa i goja z miodem


Ja otrzymałam trzy różne smaki (prócz kakowca z bio pomarańczą). Zacznę więc od cech wspólnych. Batoniki są miękkie, czuć tylko bardzo delikatne chrupanie sezamu, wiórków itp. sypkich składników. Batoniki mają konsystencję masy, jak wspomniałam są miękkie. Kuszą już przez samo opakowanie. Figa i goja z miodem pięknie pachnie. Głównie tu czuć owocę- figę i jagody goji. Kwaskowatość owoców przełamuje delikatna słodycz miodu. Mi smak kojarzy się z pyszną marmoladą mojej babci. Smak jest bardzo wyraźny, owocowy. Batonik ma odcień ciemno brązowy.


Z kolei batonik porzeczka i kokos ma odcień prawie czarny. Już wiem dlaczego to bestseller ;) Pięknie pachnie, głównie wyczuwam tu kokos, ale i porzeczka jest lekko wyczuwalna. W smaku kokos przenika porzeczkę. Gasi jej kwaskowatość, dodaje lekkości, orzeźwienia i tropikalnego powiewu. Idealne połączenie!


Truskawka z wanilią ma najdelikatniejszy zapach. Mi kojarzy się ze świeżo upieczonym ciastem z dodatkiem truskawek. W smaku podobnie, ale na końcu czuć posmak wanilii. Ciasto z dodatkiem truskawek i wanilii, tak bym określiła smak :)


Baton warszawski to świetny zamiennik dla standardowych słodyczy. Gdy najdzie ochota na coś słodkiego to produkt bardzo dobrze zabija tą chęć :) A należy podkreślić, że zawiera jedynie naturalne cukry, nie jest dosładzany. Każdy baton jest syty i świetnie zabija głód. Batony warszawskie to najlepszy baton naturalny, który jak dotąd jadłam. Nie jest to po prostu zlepiona masa z wody i mąki gryczanej czy jaglanej ze śladowymi ilościami innych składników, o nie wiadomo jakim smaku. To pożywny baton z dużą ilością płatków owsianych i innych pożywnych elementów.


Baton z rana jest dobrym zamiennikiem pełnowartościowego posiłku- nie chodzi tu o ilość, tylko o jakość. Jeden baton na śniadanko to zastrzyk energii i syty aczkolwiek lekki brzuszek. Każdy z produktów jest bardzo bogaty w błonnik. 


Baton Warszawski nie zawiera glutenu, arachidów, laktozy ani sacharozy.
Jeżeli mamy ochotę zakupić konkretny mix smaków to wystarczy napisać w uwagach do zamówienia, możemy wybierać ilość i smaki :)

wtorek, 22 listopada 2016

Recenzja: Perfumy Apar perfume nr 034 inspirowane Chanel No5


Chanel No5, klasyk wśród perfum, czy odpowiednik Apar perfume pachną jak oryginał?

Kilka słów od producenta:
Legendarny perfum, podkreślający elegancję i wyrafinowanie. Symbol kobiecego uroku, który olśniewa wszystkich dookoła. Powstał dzięki połączeniu neroli, cytryny, jaśminu, irysu, lilii, róży, wanilii, drzewa sandałowego, mchu i piżmy co czyni go niezapomnianym.

Więcej informacji:


Moja opinia:
Perfumy zapakowane w minimalistyczne, aczkolwiek ładne białe pudełeczko ze złotymi napisami.
Flakonik jest elegancki i niewymyślny, przezroczysty ze złotymi akcentami i zakrętką przypominającą kryształek.
Na opakowaniu znajdziemy skład oraz numer perfum.


Jak wspomniałam "Szanelka" to klasyk, zapach już kultowy, synonim stylu. Większość kobiet jest w stanie ją rozpoznać, jedne ją kochają, a inne nie. Zapach dla mnie taki "vintage", kojarzący się ze stylem retro, przetartymi meblami. Zapach idealnie wpisuje się w te dwa style. Dla mnie ma w sobie coś magicznego. Perfumy Apar niemal idealnie odtworzyły kultowy produkt.


Jest w nich ta pudrowa słodycz, która dodaje kobiecie ogromną dozę tajemniczości. Czasami wyczuwam w nim ogromny bukiet świeżych kwiatów, innym razem delikatność płatków mydła. Zapach dość zawiły, bardzo ciepły, który otula swoim czarem, tworzy wręcz urokliwą mgiełkę wokół kobiety. Przyciąga spojrzenia mężczyzn swoim czarodziejskim zapachem. Jest w nim coś uzależniającego i przyciągającego.


Zapach pięknie się rozwija, spowija swoim zapachem nadgarstki i szyję. Jest dość ciężki, nie dla każdej z nas. Używając go można odczuć dawne lata. Specyficzny, myślę że jest odwzorowaniem kobiety, która je nosi. Może dlatego nie każda je lubi? Bardzo trwały, na ubraniach czuć go do samego prania.