Recenzja: Orzeźwiający balsam do ust Tisane Fresh- Farmapol/Herba studio
Czasami usta są podrażnione i przydaje się coś mocno kojącego, takiego jak nowy balsam Tisane :)
Kilka słów od producenta:
Intensywne nawilżenie, ekstra orzeźwienie oraz przyjemne ukojenie to cechy charakteryzujące nowy balsam w wersji Fresh! Produkt swoje doskonałe właściwości zawdzięcza bogatej zawartości składników naturalnych. W skład Tisane Fresh wchodzi: aloes, świeże olejki eteryczne z mięty, eukaliptusa i cytryny, miód, prowitamina B5, olejek jojoba, wosk pszczeli, olejek rycynowy oraz lanolina. Taka kompozycja przyniesie błyskawiczne ukojenie nawet bardzo wysuszonym i zniszczonym i zniszczonym ustom.
Moja opinia:
Produkt otrzymujemy w kartonowo- plastikowym opakowaniu. Na odwrocie istotne dla nas informacje. Balsamik znajduje się w odkręcanym słoiczku z zieloną zakrętką. Małe gabaryty pozwalają na zabranie go do kieszeni kurtki czy spodni.
Konsystencja kosmetyku bardzo przyjemna, lekko tłusta, nie jest zbita. Odcień lekko zielonkawy, zapach mentolowy, lekko słodki.
Po nałożeniu na usta balsam lekko chłodzi usta, daje delikatne uczucie mrowienia. Jest to bardzo przyjemne, kojące i orzeźwiające. Samo uczucie chłodzenia już łagodzi delikatną skórę ust. Prócz tego produkt spisuje się świetnie. Nawilża oraz pozostawia usta miękkie i gładkie. Usta są odpowiednio odżywione. Zauważyłam także, że efekt chłodzenia ma także wpływ na usta- mają ładniejszy odcień, bardziej czerwony.
Produkt jest świetny na gorące i upalne dni, kiedy usta wymagają ochrony. Balsamik dobrze chroni przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.


Ciekawy balsamik, w upalne dni musi być idealny :)
OdpowiedzUsuńNa takie dni jak dziś jest w sam raz :)
Usuńznam tylko klasyczną wersję
OdpowiedzUsuńJa tą polubiłam najbardziej :)
Usuńjakoś nie mogę się przekonać do tych balsamów
OdpowiedzUsuńSkładowo i pod względem działania są świetne :)
UsuńNie miałam, nie znam. Z balsamików do ust uwielbiam "tender care" :) Pozdrowionka serdeczne!
OdpowiedzUsuńMuszę spojrzeć co to za balsam :)
UsuńA mi sie podoba pudełeczko, na pewno na upalne dni idealny
OdpowiedzUsuńSłoiczek jest uroczy :)
UsuńOni mają bardzo fajne produkty:) chcę wypróbować od nich peeling do ust, bo podobno fajny jest :)
OdpowiedzUsuńPeeling pachnie jak cukier puder :)
UsuńRzeczywiscie w gorące dni byłby super :)
OdpowiedzUsuńO tak :)
Usuńlubie testować nowości :) tego produktu nie znam :(
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na post o neonowym ombre :)
może zainspiruje Cię na nowy manicure :*
Zajrzę :)
UsuńChętnie przetestuję ten balsam.
OdpowiedzUsuńZachęcam :)
UsuńFajny na lato, chyba.
OdpowiedzUsuńOj tak ;)
Usuńnie lubię nakładac palcami specyfików na usta ;P
OdpowiedzUsuńJa też za tym nie przepadam, ale ten to ja mogę tak stosować :D
Usuń