Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

wtorek, 17 stycznia 2017

Otul się aromatem Yankee Candle z e-candlelove!


Owocowe, drzewne, orientalne czy delikatne, o zapachu świeżego prania... tak pokrótce nazwałabym zapachy, o których dzisiaj Wam opowiem. Sklep internetowy e-candlelove sprawia, że każdy wieczór ostatnio jest zaczarowany innym aromatem Yankee Candle.



Kilka słów od producenta:
Uwodzicielskie piżmo ze szczyptą wanilii i drzewa cedrowego perfekcyjne połączone w wosku o odcieniu ziemi.

Więcej informacji na stronie sklepu internetowego e-candlelove:


Moja opinia:
Odcień wosku kojarzy mi się z kolorem piasku, pustyni oraz piramid. Zapach natomiast przywołuje na myśl gwarny targ w Egipcie, pełny wyraźnych kadzideł, przechodząc po nim dalej wchodzę w alejkę pełną korzennych przypraw. W lnianych workach pełnych przypraw znajdują się również laski wanilii, które słodzą mocny zapach kadzideł, tym samym zapach staje się delikatniejszy. Cały czas zapachowi towarzyszy ziemisty zapach, bardzo podobny do naszych rodzimych orzechów włoskich. Dla mnie to zapach typowo orientalny, dość mocny. Może być delikatnie drażniący ze względu na mocny zapach kadzidła na samym początku. Po chwili jednak jest otulający ze względu na słodką wanilię i skąpane w niej przyprawy. W tle jest także nuta drzewna, która jest idealny akompaniamentem.

Kilka słów od producenta:
Bezapelacyjne wyśmienite połączenie słodyczy i cierpkości…słodkie soczyste gruszki skropione wytrawnym syropem żurawinowym.

Więcej informacji na e-candlelove:


Moja opinia:
Ten wosk zapachowy to cudowny zapach przygotowywanego deseru ze świeżej gruszki i gorącej, dopiero co zrobionej konfitury z żurawiny. Aromat bardzo przytulany, poprawiający nastrój na długo. Możemy poczuć się jak w najlepszej restauracji na wspaniałym, słodkim deserze z nutką cierpkości. Wyobraźcie sobie soczystą gruszkę z odrobiną goździka, smażoną nie tradycyjnie w karmelu, a kwaskowatej żurawinie. Wszystko to podane na przyozdobionym talerzu. Cranberry Pear to zapach przyjemności, jakiej? To już musicie sami na sobie sprawdzić jak podziała ;) no i deser dla zmysłów bez kalorii ;) 

Kilka słów od producenta:
Powabny urok ciepłego, złotego bursztynu zanurzonego w wieczornej bryzie z delikatnym dodatkiem aromatu paczuli i drzewa sandałowego.

Więcej informacji w e-candlelove sklep internetowy:


Moja opinia:
To jest zapach elegancji i paryskiego szyku. Bursztynowo- drzewna nuta przenosi mnie do najlepszej perfumerii we Francji... albo lepiej do rozlewni perfum, gdzie aromaty unoszą się w powietrzu i przenikają każdy zakątek pomieszczenia i milimetr powietrza. Każdy ruch sprawia, że zapach jeszcze bardziej uderza i obezwładnia swoją lekką drapieżnością. Drzewo sandałowe oplata niczym bluszcz, a bursztyn dodaje lekkiej pikanterii. Jeżeli ten zapach byłby kobietą to byłaby ona pewna siebie, zmysłowa, pełna seksapilu. Z drugiej strony po zamknięciu oczu widzę lekko wzburzone morze, które oświetla księżyc w pełni. Czuję morską bryzę, która przeczesuje moje włosy. Nic tylko rozłożyć koc i spojrzeć w gwieździste niebo ;)

Kilka słów od producenta:
Lekki, odświeżający zapach, czystych, miękkich ręczników wyjętych prosto z suszarki. Zapach skomponowany z połączenia aromatu cytryny, jabłka, lawendy i lilii.

Więcej informacji na e-candlelove:


Moja opinia:
Jest południe pewnego pięknego, słonecznego, wiosennego dnia. Siedzę przy stoliku przed domkiem na wsi i piję kawę. Rozluźniam się i relaksuję, słoneczko ogrzewa ciało. Wiatr subtelnie chłodzi, rozwiewa włosy. Obok wisi pranie- czyste ręczniki i pościel, którą wyciągnęłam niedawno z prania. Już kiedy to robiłam poczułam piękny, lekki zapach, pełen kwiatów. Teraz siedząc przy stoliczku wiatr zwiewa ten zapach na mnie i czuję go cały czas. Fluffy Towels to śliczny zapach, kojarzy mi się z sielskim życiem, gdzie czas płynie wolniej. W domu, ze starymi meblami, zdjęciami czarno-białymi na ścianach i ususzoną lawendą w wazonie na stole prosto z ogródka oraz jabłkami z sadu. Na komodzie natomiast stoją świeżo ścięte lilie. Bardzo złożony, uspokajający, a wręcz upajający. Urzeka od pierwszego powąchania, uwielbiam świeże pranie i mogłabym czuć ten aromat non stop. 



Każdy z tych zapachów Yankee Candle dostępny jest w formie wosku zapachowego, świecy zapachowej czy samplera zapachowego. Nawet w samochodzie możecie czuć wspaniały aromat, dostępne są zawieszki samochodowe Yankee Candle. Jeżeli wolicie Kringle Candle to oczywiście również je znajdziecie :) Wszystko to dostępne w sklepie e-candlelove.

Zapraszam Was do odwiedzenia:

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Recenzja: Maroc Gourment Salvema Sałatka z oliwkami i pomidorami- Marokosklep


Bardzo lubię próbować nowości, a tym bardziej sałatek. Szczególnie jeżeli znajdują się w niej oliwki, jak w Salvema od Marokosklep.

Kilka słów od producenta:
Naturalna sałatka z oliwkami i pomidorami wzbogacona tradycyjnymi przyprawami to zdrowy i smaczny posiłek śródziemnomorski. Znakomita jako dodatek do sosów czy potraw. Na jej bazie z łatwością stworzysz sos pomidorowy z śródziemnomorską duszą gdzie o smaku decydują świeże i wysokiej jakości składniki. Sałatka nie zawiera konserwantów ani sztucznych dodatków.


Więcej informacji:


Moja opinia:
Sałatka Maroc Gourment Salvema zapakowana w słoiczek. Ładna etykietka i smakowicie wyglądająca sałatka na niej. Z tyłu sklep Maroko zadbało o etykietkę w języku polskim. 
 Sałatka z oliwkami i pomidorami składa się praktycznie z pomidorów i oliwek. Reszta to przyprawy, czosnek i ostra papryka oraz olej sojowy. 
Pomidory są dość mocno rozdrobnione. Całość wygląda troszkę jak pasta pomidorowa z oliwkami.


Sałatka jest dobrze doprawiona, jest dość ostra. Można zauważyć w niej także pestki z ostrej papryki. Zapewne to one dodają sporej dawki pikanterii. Oliwki są pozbawione pestek. Pomidor natomiast dodaje lekkiej słodkości i fajnie kontrastuje z ostrością. 


Sałatka nadaje się i do spożycia samej oraz do kanapek. Najlepiej smakuje jednak z chrupkim pieczywem. To także fajny dodatek do nachosów zamiast sosów. Odnośnie sosu- wystarczy podgrzać, dodać odrobinę cebulki i mięsa, ugotować makaron i powstanie pyszny sos do spaghetti ;) 

niedziela, 15 stycznia 2017

Recenzja: Argaliss- Odżywka arganowa do włosów suchych i łamliwych- Marokosklep + kupon rabatowy -20% do Marokosklep.pl


Olej arganowy, masło shea, olej ze słodkich migdałów, z awokado, z pestek moreli i sok z liści aloesu... brzmi przyjemnie i treściwie. I to wszystko w jednym kosmetyku od Marokosklep :)

Kilka słów od producenta:
Odżywka intensywnie regeneruje oraz wzmacnia strukturę włosów. Oleje roślinne: arganowy, masło shea, olej ze słodkich migdałów, z awokado, z pestek moreli, a także zawarty w kosmetyku sok z liści aloesu zapewniają długotrwałe nawilżenie oraz ochronę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Naturalne składniki kosmetyku delikatnie zwiększają objętość włosów, zapobiegając nadmiernemu wypadaniu i rozdwajaniu się ich końcówek.
Ze względu na naturalny skład odżywkę należy stosować regularnie w celu osiągnięcia oczekiwanego efektu.

Więcej informacji:


Moja opinia:
Buteleczka minimalistyczna, zwykła plastikowa, zamykana na tzw. "klik". Etykietka równie skromna, z tyłu niej znajdziemy najważniejsze informacje od producenta, takie jak skład, przeznaczenie, sposób użycia, data przydatności itp.
Zapach jest lekko słodki, całkiem ładny. Szkoda tylko, że dość szybko ulatnia się z czupryny po zmyciu. Konsystencja bardzo odżywcza, odżywka bardziej przypomina maskę do włosów. Jest lekko tłuściutka, przez co obawiałam się, że przetłuści mi włosy od nasady. Dla bezpieczeństwa nakładam ją około 2 cm od nasady i jest ok :)


Na początku jedyne co było zauważalne to nawilżenie włosów. Jest to naturalny produkt, więc potrzeba trochę więcej czasu na to aby zadziałała. Dopiero po około połowie opakowania i regularnym stosowaniu zauważyłam różnicę. Włosy stały się bardziej miękkie, lekko puszyste i bardziej sypkie.


Odżywka arganowa do włosów suchych i łamliwych kondycjonuje włosy, wygładza i pielęgnuje. Wyglądają zdrowo, lśnią. Z łatwością można je rozczesać. Nie plączą się również aż tak bardzo w dzień, aby je rozczesywać co jakiś czas. Są "mięsiste", końcówki nie rozdwajają się. Co jeszcze do końcówek to odżywki można używać tylko na nie, aby stały się mniej łamliwe i kruche. Nie trzeba wtedy jej zmywać, działa jak kompres na suche końcówki, zabezpiecza je i udelikatnia.


Jeżeli jakiś produkt wpadł Wam w oko to zapraszam do skorzystania z kodu rabatowego. Na hasło TEST otrzymacie 20% rabatu.

piątek, 13 stycznia 2017

Dzbanek Szafir 2.8 l Aquaphor z filtrem Maxfor/ zestaw dwóch wkładów Maxfor w dobrej cenie w Biedronce



Kiedyś już miałam okazję napisać o dzbanku Aquaphor. Od tamtego momentu dzbanek cały czas mi służy. No i nie boję się pić wody kranowej, a każda potrawa z przefiltrowanej wody lepiej smakuje. 
W Biedronce trwa nadal, bo do 19 stycznia, promocja na dzbanek Aquaphor Szafir z filtrem Maxfor (wg wielu testów lepszym niż Brita). Dostępny jest również zestaw dwóch wkładów Maxfor
Dzbanek występuje w trzech odcieniach: fuksji, granatcie i bieli. Idealny do domowego użytku dla jednej osoby, jak i większej rodziny, bo dzbanek należy do tych dużych. Jest o pojemności 2,8l, w tym 1,5 l wody jest przefiltrowane. 
Dzbanek filtrujący to praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie. Nie musimy kupować zapasów wody mineralnej czy źródlanej. Filtry są stosunkowo niedrogie, a ilość przefiltrowanej wody szybko równoważy koszt.


Zamiast kupować podróbki warto się skusić, bo dzbanek z wkładem kosztuje tylko 24,99 zł. W szybki i łatwy sposób pozbywamy się zapachu i smaku chloru, a przede wszystkim metali ciężkich, osadu, fenoi oraz produktów ropopochodnych. 

2 szt. wkładów filtrujących to cena 18,99 zł. Wkłady są uniwersalne, pasują do dzbanków innych producentów. Jeżeli zatem mamy w domu inny dzbanek to filtr Maxfor będzie godnym zastępcą. Zawiera Aqualen – jako jedyny na rynku zapewnia trójstopniową filtrację. Wydajność wkładu wynosi 200 l, do 2 miesięcy użytkowania przez ok. 3-4 osobową rodzinę, w zależności od stopnia twardości wody.

Promocja jest godna polecenia. Na Ceneo dzbanki krążą za minimum 45 zł wraz z kosztami wysyłki. 
Używając dzbanka możemy mieć pewność, że pijemy i gotujemy zdrowiej :) 

środa, 11 stycznia 2017

Recenzja: Monin Syrop kokos- Caffettiera


Kawa to niekwestionowana przyjemność dla mnie. Dzisiaj z Syropem Monin kokosowym od Caffettiera.

Kilka słów od producenta:
Syrop MONIN Kokosowy charakteryzuje się intensywnym długo wyczuwalnym smakiem. Nadaje się do czekolad na gorąco, deserów, mleka, owoców, koktajli bezalkoholowych, drinków, smoothies, milkshake.
MONIN Kokos 50 ml jeden z najbardziej klasycznych i uniwersalnych smaków z gamy syropów MONIN. Cechuje się bardzo intensywnym, mocno skoncentrowanym, długo utrzymującym się smakiem i białą barwą. Syrop kokosowy można z powodzeniem dodawać do: gorącej czekolady, deserów, owoców, mleka, koktajli bezalkoholowych, drinków, smoothies, milkshake. Bardzo dobrze pasuje do łączenia z innymi tropikalnymi smakami (m.in ananas, mango)
Wszystkie syropy MONIN charakteryzują się wysoką jakością i niepowtarzalnym smakiem. Zawdzięczają to zastosowaniu w produkcji najwyższej jakości cukru, oraz naturalnych aromatów. Ich walory zostały docenione na całym świecie, dzięki czemu możemy znaleźć je w restauracjach, kawiarniach, pubach, hotelach oraz wszędzie tam, gdzie serwowane są najwyższej jakości drinki, koktajle, desery czy finezyjna kawa. Wszystkie oferowane przez nas syropy MONIN, produkowane są we Francji. 
Więcej informacji:

Moja opinia:
Syrop w zgrabnej, niewielkiej buteleczce ze szkła. Z tyłu najważniejsze informacje.
Syrop kokosowy Monin jest biały, nieprzezroczysty. Dość gęsty, charakteryzuje się pięknym kokosowym zapachem i przyjemnym smakiem kokosowego koktajlu. Lekko słodki, jak świeże mleczko kokosowe. Smak jest bardzo intensywny, potrzeba niewiele, bo kilka kropel, aby kawa nabrała wspaniałego aromatu.


Syrop kokosowy jest bardzo uniwersalnym smakiem, który nadaje się nie tylko do kawy. Nadaje on tropikalnego klimatu deserom ze śmietaną i lodami. Dodając go do mleka i lodów waniliowych możemy zrobić domowego milkshake kokosowego. Z łatwością zrobimy sobie domowe Malibu dodając go do wódki lub też przygotujemy drinki bezalkoholowe z nutami tropikalnymi. Dodane do koktajli z owoców egzotycznych wzbogaca ich smak.


Caffettiera w swoim sklepie oferuje więcej smaków syropów, m.in. karmelowy, czekoladowy, biała czekolada, amaretto.

Caffettiera