Recenzja: Perfumy Apar perfume nr 034 inspirowane Chanel No5


Chanel No5, klasyk wśród perfum, czy odpowiednik Apar perfume pachną jak oryginał?

Kilka słów od producenta:
Legendarny perfum, podkreślający elegancję i wyrafinowanie. Symbol kobiecego uroku, który olśniewa wszystkich dookoła. Powstał dzięki połączeniu neroli, cytryny, jaśminu, irysu, lilii, róży, wanilii, drzewa sandałowego, mchu i piżmy co czyni go niezapomnianym.

Więcej informacji:


Moja opinia:
Perfumy zapakowane w minimalistyczne, aczkolwiek ładne białe pudełeczko ze złotymi napisami.
Flakonik jest elegancki i niewymyślny, przezroczysty ze złotymi akcentami i zakrętką przypominającą kryształek.
Na opakowaniu znajdziemy skład oraz numer perfum.


Jak wspomniałam "Szanelka" to klasyk, zapach już kultowy, synonim stylu. Większość kobiet jest w stanie ją rozpoznać, jedne ją kochają, a inne nie. Zapach dla mnie taki "vintage", kojarzący się ze stylem retro, przetartymi meblami. Zapach idealnie wpisuje się w te dwa style. Dla mnie ma w sobie coś magicznego. Perfumy Apar niemal idealnie odtworzyły kultowy produkt.


Jest w nich ta pudrowa słodycz, która dodaje kobiecie ogromną dozę tajemniczości. Czasami wyczuwam w nim ogromny bukiet świeżych kwiatów, innym razem delikatność płatków mydła. Zapach dość zawiły, bardzo ciepły, który otula swoim czarem, tworzy wręcz urokliwą mgiełkę wokół kobiety. Przyciąga spojrzenia mężczyzn swoim czarodziejskim zapachem. Jest w nim coś uzależniającego i przyciągającego.


Zapach pięknie się rozwija, spowija swoim zapachem nadgarstki i szyję. Jest dość ciężki, nie dla każdej z nas. Używając go można odczuć dawne lata. Specyficzny, myślę że jest odwzorowaniem kobiety, która je nosi. Może dlatego nie każda je lubi? Bardzo trwały, na ubraniach czuć go do samego prania. 

Komentarze

  1. Zazdroszczę! Sama bym z przyjemnością wypróbowała. Uwielbiam zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, perfumy to coś, co kobiety bardzo lubią :)

      Usuń
  2. hmmmm ciekawa jestem jakby mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apar znam i lubię, jednak 5tka to nie mój zapach absolutnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zadowolona z tych zamienników, warte swojej ceny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe czy przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś go powąchała to pewnie byś wiedziała co to za zapach :)

      Usuń
  6. Nuty zapachowe jednak nie moje, ale powąchałabym go z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat należę do grona tych osób, które nie przepadają za zapachami Chanel.

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę :D jestem ciekawa zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham perfumy. Ja jakiś czas temu skorzystałam z oferty sklepu Apar izamówłam sobie bezpłatną próbkę perfum 218 Opium. Jak one bosko pachną.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych perfum. Abym mogła przekonać się do zapachu, muszę go powąchać na żywo. Najlepiej nieraz :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zawsze w realu testować zapachy :)

      Usuń
    2. Jak jest pewność, że zapach jest porządnie inspirowany to kupuję :)

      Usuń
  11. Wiem że się powtarzam ale jeśli chodzi o perfumki to ja muszę jednak je na żywo poniuchać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa jestem jak pachnie na skórze tak w realu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mają naprawę dobrej jakości produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam sama dwa zapachy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: