Recenzja: Odżywczy olejek arganowy do paznokci Laura Conti- Coloris


Zadbane skórki i mocne paznokcie marką Laura Conti Coloris :)

Kilka słów od producenta: Witaminizowana, odżywcza oliwka do paznokci na bazie olejku arganowego. Do głębokiej pielęgnacji paznokci suchych, łamliwych i rozdwajających się. Stymuluje wzrost płytki paznokcia. Zmiękcza skórki. Nadaje paznokciom i skórkom zadbany wygląd. Użyty na kolorową, nie wyschniętą jeszcze emalię przyspiesza jej wysychanie. Polecany szczególnie do suchych i pękających paznokci u stop. Nakładać codziennie na paznokcie (zarówno na lakierowane jak i bez emalii) i skórki, następnie masować, aby ułatwić wchłanianie i stymulowanie wzrostu paznokci. Nakładać na paznokcie czyste i suche. Można stosować również Jako wysuszasz: nakładać na prawie wyschniętą emalię, aby uniknąć smug. 

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Odżywka mieszka w tekturowym, przejrzystym pudełeczku. Podoba mi się to, że w środku jest ono idealnie przystosowane do jej kształtu, przez to nawet podczas upadku nic się nie potłucze. 
Buteleczka jest wygodna, wykonana z matowego szkła. Dokładnie widzimy ile produktu zostało w środku. Pędzelek jest wygodny, dobrze się nim operuje. Nie jest szorstki, nie kłuje. 
Odżywka podchodzi pod odcień jasnego mahoniu lub bursztynowego. Jest tłuściutka, pachnie cytrusowo- na pierwszym miejscu w składzie mamy olejek rycynowy, więc jest on mocno wyczuwalny. Konsystencja olejowa- nie spływa z paznokci.


Oliwkę możemy nakładać i na "gołe" paznokcie i na pomalowane. W chwilę po pomalowaniu, jak nie wmasujemy odżywki, zauważymy że zaczyna ona wnikać, pozostaje tylko tłuściutka warstewka. 
Efekty na skórkach widać już po pierwszym użyciu. Są delikatniejsze, mniej widoczne, nie odznaczają się. Łatwiej możemy je usunąć. Pozostawia porządne nawilżenie.


Olejek pomaga także w gojeniu się ranek powstałych w wyniku wycinania skórek. Szybciej znikają, dzięki działaniu antyseptycznemu. Dlatego też jest pomocny, kiedy pojawi nam się zastrzał.
Co do samych paznokci- to stały się bardziej odżywione i odzyskały naturalny blask. Bardziej się również zaróżowiły. 


Płytka stała się trochę mocniejsza, a pazurki mniej łamliwe. Nie rozdwajają się i można je spokojnie zapuszczać. Wzrost jest faktycznie szybszy, czego się nie spodziewałam. Paznokcie jednak rosną w szybkim tempie, dodatkowo mocniejsze i bardziej elastyczne. 


Faktycznie, kiedy nałożymy odżywkę na świeżo pomalowane pazurki to wysychają szybciej. Jest zatem dobrym wysuszaczem. Przy okazji pomalowana płytka zyskuje więcej blasku.

Cóż mogę więcej dodać... tania i przyjemna, a producent wywiązuje się ze swoich obietnic :)
Zakupić możemy ją w sklepie internetowym Coloris lub w Rossmanie.

Coloris

Komentarze

  1. Fajnie, że się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post, happy Friday!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kilka, ale zapominam systematycznie dbać o skórki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również raczej jak mi się przypomni, co ostatnio trochę systematyczności nabrałam :)

      Usuń
  5. miałam, niedawno wylądował w denku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie przepadam za takim olejkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy lubią olejki do pazurków :)

      Usuń
  7. super, że działa ;) bardzo mi się podoba ;) kiedyś miałam odżywkę w podobnej buteleczce i tez spełniała swoje zadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałby mi się taki do skórek ;)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Takich specyfików dawno nie stosowałam. Mam raczej dość mocne paznokcie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje się ostatnio kruche zrobiły :)

      Usuń
  10. mam ale zawsze zapominam onim:)

    OdpowiedzUsuń
  11. to coś dla mnie :) ale na razie mam odżywkę z Bella więc nie kupuję ..ale we wrześniu ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do skórek używam balsamiku z Avonu działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w rosku sa tylko balsamy do ust LC :(

    OdpowiedzUsuń
  15. No ciekawa, ciekawa :]
    Jak narazie bardzo zadbałam o moje paznokcie i nic z nimi się nie dzieje, ale jak będzie taka potrzeba to po nią sięgnę!

    http://bywikkis.blogspot.com/2015/08/nie-masz-prawa-mi-go-odebrac.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: