Recenzja: Pilniki Victoria Vynn


Pilniczki to nieodłączny element paznokciowy. Pozwala nadać pożądany kształt. Ja ostatnio używam pilniczków Victoria Vynn.

Kilka słów od producenta: Pilniki profesjonalne przeznaczone do różnych technik w stylizacji paznokci. Każdy pilnik ma dwie wielkości granulatu, jest pokryty stearynianem który przeciwdziała zapychaniu się materiału ściernego na pilniczku. Pilniki są trwałe i wytrzymałe w użyciu, do dezynfekcji i delikatnego mycia. Różne gramatury i różne zastosowania.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Do testów otrzymałam trzy pilniczki- dwa półksiężyce o ziarnistości 180/240 oraz pilnik prosty 320/600. Wszystkie są ładne, estetyczne w odcieniu piaskowym. Wygodne w użytkowaniu. 180/240 nadaje się do każdych paznokci, także żelowych. Porządnie i szybko ściera i skraca pazurki, można nim łatwo nadać kształt. 320/600 nadaje się do paznokci łamliwych i rozdwajających się. Ja raczej go używam do poprawek. Niektóre pilniki potrafią ścierać się już po 2 użyciach. Tych używam od jakiegoś czasu i nadal są takimi "tarkami", jakimi były ;) Pilniczki nie powodują rozdwajania czy też łamania. Nie osypują się podczas używania. Produkty również nie rozdwaja się ani krawędzie się nie podwijają, dzięki czemu pilnik nie odkształca się. Nie mam im nic do zarzucenia :)

Komentarze

  1. Musze się zaopatrzyć w nowe pilniki, chętnie te wybiore.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też będę musiała jak te się stępią ;)

      Usuń
  2. Rzadko kiedy sięgam po pilniki, bo moje akurat nie należą do najlepszych. Muszę zaopatrzyć się w porządniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze są te co się rozwarstwiają i szarpią płytkę ;)

      Usuń
  3. Przydałby mi się jakiś porządny pilniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, przeczytałem "pikniki" i zastanawiałem się o co chodzi. Ja w sumie mam stary pilnik, jeszcze z czasów LO i mi służy, jest nadal dobry, czysty i wszystko, to taki żelazny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja się tych żelaznych boję, szarpią płytkę.

      Usuń
  5. Ja zawsze trafiam na dobre pilniki, które są solidne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, to pilniczki idealne dla mnie. Moje po dwóch trzech użyciach nadają się do wyrzucenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba jeszcze nie trafiłam na pilnik idealny. musze w końcu sie rozejrzeć, ale to chyba za jakimś szklanym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też by mi się przydał do kompletu :)

      Usuń
  8. Skoro polecasz te pilniczki, to ja bardzo chętnie się na nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pilniczki są bardzo dobre, przynajmniej nie niszczą pazurów :)

      Usuń
  9. Mega fajne, solidnie wykonane pilniczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tych pilniczków, ale kiedyś może wypróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam ale pilnik to podstawa dobrego wyglądu paznokci oraz całych dłoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marki nie znam, ale tego typu pilniczki lubię w kształcie banana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tego typu pilniczki.

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie pilniki, sama maltretuję rossmannowskie z FYB :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam akurat tych. Mam teraz takie malutkie :) Idealnie sprawdzają mi się, gdy robię hybrydy. Super można nimi nadać kształt paznokciom, bo są naprawdę bardzo precyzyjne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pilniczki to u mnie rzeczy, które ciągle się gubią :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, u mnie w torebce najczęściej ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: