Recenzja: Ziołowy żel z diosminą- Produkty Bonifraterskie


Dzisiaj kolejny z Produktów Bonifraterskich przeznaczony do nóg ;)

Kilka słów od producenta: Żel przeznaczony jest do pielęgnacji delikatnej i wrażliwej skóry z problemami naczynkowymi. W szczególności do pielęgnacji zmęczonych, opuchniętych i "ciężkich nóg". Zawarta w żelu diosmina i hesperedyna posiada właściwości przeciwutleniające, działa ochronnie na ściany naczyń krwionośnych, dzięki czemu niweluje zaczerwienienie i rozszerzenie naczynek w postaci "pajączków". Wzbogacony o aktywne substancje obecne w wyciągach roślinnych ( kasztanowca, miłorzębu japońskiego, oczaru wirgilijskiego) i mentolu działa kojąco, odświeżająco oraz łagodnie chłodzi, a masaż z użyciem żelu relaksuje i pobudza krążenie. Łagodzi również objawy występujące w przebiegu przewlekłej niewydolności żylnej.


Moja opinia: Opakowanie kartonowe- podobne jak w preparacie antyperspiracyjnym. Wygodna tubka, przypominająca maść przed pierwszym użyciem zawiera zabezpieczenie, które musimy przebić odwrotem nakrętki. 
Żel ma lekką i nietłustą konsystencję. Ma miodowy odcień i ziołowy zapach z lekkim odchyleniem  na mentol. Rozprowadza się łatwo i wchłania szybko nie pozostawiając żadnego nieprzyjemnego filmu.


Jak kiedyś już wspominałam często moje nogi po całym dniu wołają o coś relaksującego. Dochodzi także skłonność do ewentualnych żylaków, co jest w mojej rodzinie dziedziczne. Ziołowy żel z diosminą przede wszystkim łagodzi skutki całodziennego "stania na nogach" ;) 


Żel przede wszystkim niweluje uczucie ciężkich nóg i wspomaga ich powrót do lekkości. Ma działanie kojące, lekko niweluje rozszerzone naczynka. Można z powrotem chodzić. Polecam go przede wszystkim dla osób mających pracę stojącą np. fryzjerzy. Dodatkowym atutem jest także subtelne uczucie chłodzenia, które koi i lekko rozluźnia mięśnie.


U mojego taty spisuje się najlepiej ze względu na żylaki. Łagodzi dolegliwości oraz sprawia, że delikatnie mniej widać żylaki.

Komentarze

  1. Jak na żylaki to coś dla mojej mamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się teraz kiedy to pracuję stojąc :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze muszę mieć w kosmetyczce produkty mogące niwelować nieprzyjemne uczucie ciężkich nóg. Do tego niestety mam dziedziczne skłonności do żylaków :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt dla mnie ;) mam problemy z nogami szczególnie latem. Używam teraz żel detramax bardzo dobry jest oczywiście w połączeniu z tabletkami z kompletu ale jeszcze lepszy jest żel vedimasan z masażerem przynosi ulgę zaraz po aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam typowej skóry z problemami naczynkowymi, ale zdarzyło mi się jakieś nieestetyczne pęknięte naczynko. Przetestowałabym z chęcią :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie awaryjne sytuacje też się przydaje :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: