Recenzja: Koncentrat antycellulitowy z liposomami- Fitomed


Każda z nas marzy o skórze pozbawionej cellulitu. Bez ćwiczeń i odpowiedniej diety może nie być łatwo, ale firma Fitomed przygotowała produkt, który jeszcze bardziej wspomoże w walce z pomarańczową skórką.

Kilka słów od producenta:
Koncentrat stanowi zawiesinę liposomów z lecytyny z wyciągiem z bluszczu, bożego drzewka, kasztanowca, iglicy, alg, guarany oraz z kofeiny i l-karnityny o działaniu łagodzącym objawy cellulitu.
Działanie: polega na wykorzystywaniu właściwości wyselekcjonowanych i synergicznie działających ziół oraz l-karnityny i kofeiny w kierunku wzmocnienia włókien kolagenowych i ścianek naczyń krwionośnych oraz przyspieszenia metabolizmu komórkowego. Usprawnienie mechanizmu ukrwienia, dotlenienia, wzmocnienia prowadzi do samooczyszczania się tkanek ze złogów i zatrzymanej wody. Regularne stosowanie (2-3 razy dziennie) preparatów z koncentratem z liposomami pozwala wygładzić skórę "ze skórki pomarańczowej" i ją ujędrnić. Liposomy lecytynowe to struktury wrażliwe na wstrząsy, zaleca się delikatny masaż obszarów ciała dotkniętych cellulitem.

Więcej informacji:


Moja opinia:
Koncentrat antycellulitowy z liposomami zamknięty został w plastikowej buteleczce z ciemnego plastiku, która chroni produkt przed dostępem światła. Zamknięcie na "klik" ułatwia dozowanie produktu i zapewnia szczelność przechowywania.
Produkt jest bezzapachowy, w formie zawiesiny, o wodnistej konsystencji. Ja głównie mieszałam go z drogeryjnymi kosmetykami, ale na stronie Fitomed możemy znaleźć kilka przepisów na fajne kosmetyki antycellulitowe.


Koncentrat jest delikatny dla skóry i nie robi jej krzywdy. Nie powoduje podrażnień, zaczerwienień itp. Po zmieszaniu z balsamem czy masłem do ciała nie pozostawia tłustego filmu. Nic się również nie waży.
Od razu zauważalne jest lepsze nawilżenie skóry. Początkowo nie było większych efektów, dopiero przy regularnym stosowaniu. Skóra stała się bardziej napięta. W dotyku jest bardziej gładka i miękka. Zwiększyła się również jej elastyczność. 


Produkt na pewno w pewnym stopniu poprawia stan skóry. Myślę że przy jeszcze dłuższym stosowaniu przyczyni się do zredukowania cellulitu ale nie do całkowitego usunięcia. Stężenie jakie należy użyć to 5-20%. 

Komentarze

  1. O,nie słyszałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go mi na celuit pomaga masaż na sucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę :). Ja zawsze podchodziłam do tego typu produktów z dużą ostrożnością, w kwestii efektów itp :P

    OdpowiedzUsuń
  4. raczej żaden kosmetyk nie byłby w stanie usunąć cellulit w 100 procentach

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetykó tej marki jeszcze nie widziałem stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: