Recenzja: Szampon do włosów koloryzowanych (odcienie ciemne) Herbata i henna - Fitomed


Dzisiaj na tapecie szampon, który na początku nie podbił mojego serca, ale z czasem zaczął mnie ujmować :)

Kilka słów od producenta: 
Właściwości: wytwarza swoistą dla mydlnicy pianę i delikatnie myje włosy osłabione po koloryzacji.
Działanie: Według serwisu kosmetykanaturalna.pl synergiczne działanie tych roślin nadaje włosom ciepłe kasztanowe refleksy oraz zapobiega wypłukiwaniu koloru. Oprócz właściwości barwiących wyciąg herbaciany i henny zawiera liczne sole mineralne i antyutleniacze, korzystnie wpływające na zdrowy wygląd włosów.
Więcej informacji: >KLIK<

Moja opinia: Szampon znajduje się w przezroczystej butelce, dzięki czemu widzimy ile produktu pozostało nam do zużycia. Etykietka przejrzysta ze wszystkimi niezbędnymi informacjami. Zapach ziołowy, bardzo przypadł mi do gustu. Oczami wyobraźni potrafi przenieść nas na łąkę. Konsystencja typowa dla szamponów, chociaż mi wydaje się lekko rzadsza. Kolor szamponu to ciemny burgund/winny wpadający w brąz. 


Przyznam szczerze, że na początku ciężko współpracowało mi się z tym szamponem. Nie mogłam go rozpienić i dobrze umyć włosów. Z czasem po kilku podejściach było już tylko lepiej :) Nie wiem czy dozowałam za małą ilość szamponu, czy źle go rozpieniałam, ale teraz jest dobrze. Szampon teraz dobrze się pieni i świetnie radzi sobie z oczyszczaniem włosów, które po użyciu ładnie pachną. Szampon zmywa doskonale nawet oleje, z czego jestem bardzo zadowolona po olejowaniu. Zapach utrzymuje się długo na włosach, możemy więc cieszyć się delikatnym zapachem na dłużej. Pod względem przedłużania efektów koloryzacji nie mam zastrzeżeń, jak najbardziej spełnia swoją rolę. Kolor faktycznie dłużej się utrzymuje i nie spłukuje. Praktycznie do kolejnego farbowania możemy cieszyć się ulubionym ciemnym odcieniem na włosach. Po umyciu włosy są delikatne i błyszczące. Włosy dobrze się układają, nie są przyklapnięte, wysuszone i szorstkie. Są puszyste (ale nie napuszone). Mimo koloryzacji utrzymują zdrowy wygląd. U mnie także lekko przedłuża świeżość przetłuszczających się włosów od nasady, po umyciu włosy od nasady są lekko uniesione, więc w moim wypadku wyglądają na jeszcze bardziej gęste :) Jedyny minus, który zauważyłam to mocno splątane włosy. Przy moich dość gęstych i długich "kudłach" na prawdę ciężko mi je rozczesać. Spowodowane jest to z pewnością braku silikonów w składzie. Z dobrą odżywką tworzy jednak świetny duet. Nie spowodował u mnie łupieżu, podrażnień i uczulenia.


Moja ocena: 5/6

Sięgnę po ten szampon jeszcze nie raz :)

Komentarze

  1. Mimo że plącze włosy to kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusi, kusi, prócz plątania brak minusów :)

      Usuń
  2. Skoro do włosów ciemnych, to jest to produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbuję! :D

    http://butterflies-my-mind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby mi się podobny szampon! :)
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kosmetyki tej marki, ale szamponu jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię, są świetne i przystępne cenowo :)

      Usuń
  6. Super! Muszę go kiedyś wypróbować! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam dużo dobrego o Fitomedzie, zwłaszcza o ich żelach do mycia twarzy. Szampon również brzmi zachęcająco, podejrzewam, że są także warianty dla innych kolorów włosów?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: