Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

czwartek, 7 kwietnia 2016

Recenzja: Vellie Odświeżający mleczny żel pod prysznic- V.Laboratories


Dzisiaj dalsza część pielęgnacji kozim mlekiem z V.Laboratories :)

Kilka słów od producenta: Odświeżający mleczny żel pod prysznic Vellie z kozim mlekiem do skóry pozbawionej blasku, wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Zawiera białka i witaminy odżywiające skórę oraz utrzymujące odpowiedni poziom pH. Wzbogacony o prowitaminę B5 i allantoninę, które działają nawilżająco oraz łagodząco na podrażnienia. Delikatna konsystencja zapewnia gęstą, kremową pianę. V. Laboratories Odświeżający mleczny żel pod prysznic Vellie posiada przyjemny zapach zapewniający pełen relaks i odprężenie.


Moja opinia: Żel znajduje się w białej, wygodnej buteleczce, zamykanej na tzw. "klik". Całość zdobi etykieta ze złotymi napisami i uroczą kózką. 
Żel ma średnio gęstą konsystencję, białą barwę. Jest ogólnie mleczny i treściwy. Całość dopełnia delikatny, przyjemny i uspokajający zapach.


Żel pieni się aksamitną i gęstą pianą. W połączeniu ze skórą zapach rozprzestrzenia się po całej łazience. Bardzo dobrze oczyszcza, pielęgnując skórę. Świetnie odświeża (będzie idealny na lato), delikatnie nawilża skórę podczas mycia. Po wytarciu ręcznikiem można wyczuć gładkość, a także ujrzeć odżywienie skóry (szczególnie po kilku myciach).


Skóra nie traci wody i utrzymuje nawilżenie. Przyjemność stosowania jest ogromna. Zapach towarzyszy nam przez jakiś czas na skórze. 
Żelik łagodzi lekkie podrażnienia, ale sam nie powoduje ich, nie uczula. Nie pozostawia żadnej tłustej warstwy na ciele ani osadu na wannie. Jedyne co zostaje to sympatyczny zapach.


Żel jest nie tylko przyjazny dla skóry, ale i dla portfela. Kosztuje około 6 zł, a pojemność jest spora- 500 ml. Prócz tego zapewnia naturalne pH skórze. 

41 komentarzy:

  1. Widziałam kiedyś w sklepie i nawet zastanawiałam się nad kupnem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdzie ich nie widziałam, opakowanie jest bardzo zachęcające :)

      Usuń
    2. W biedronce są z tego co się orientuję :)

      Usuń
  2. Znów wspaniałe kozie mleko. Nie miałam jeszcze żelu pod prysznic na bazie koziego mleka. Ciekawa propozycja. Jestem za :) Bardzo tani. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koziołek jest naprawdę uroczy :-) mam na niego ochotę ale kończę mój ostatni żel pod prysznic który zawiera SLSy i chcę z nich całkowicie zrezygnować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli SLSy nic takiego nie robią to aż tak straszne nie są ;)

      Usuń
  4. Dobrze, że wspomniałaś o osadzie na wannie i bardzo się cieszę, że go nie pozostawia.

    OdpowiedzUsuń
  5. łudząco przypomina mi ziaję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ładniej pachnie i jest tańszy ;)

      Usuń
  6. Nie znam, ale podoba mi się opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I znaów piękne i delikatne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sobie chwalę kozie mleko. Super produkt.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko co jest z mleczkiem kozim to mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe opakowanie.Odrobinkę przypomina mi Ziajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie już o tym wspomniałam, ale naprawdę uwielbiam dodatek mleka koziego do kosmetyków. Moja skóra świetnie na niego reaguje. Tego żelu nie próbowałam, ale być może kiedyś będzie ku temu okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki, wyglądem opakowań i cenami przypominają mi Ziaję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno ładniej pachną niż Ziaja z serii koziego mleka ;)

      Usuń
  13. czeka na swoją kolei ale po Twojej recenzji chyba szybciej sie za niego wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel pod prysznic z tej serii jest wspaniały. Uwielbiam brać z nim prysznic :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę w sklepie iść poniuchać, bo co oglądam recenzje z kózką tom ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)