Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

sobota, 9 stycznia 2016

Pachnący sposób na mole- recenzja: Naturalny olejek eteryczny lawendowy- Optima PLUS


Tak jak w tytule, ale olejek lawendowy to nie tylko naturalny sposób, aby wykurzyć natrętnych ubraniożernych gości z szafy. Jakie jeszcze właściwości ma naturalny olejek lawendowy Optima PLUS?

Kilka słów od producenta: 

KRAJ POCHODZENIA

Francja

DZIAŁANIE

Uspokajające i kojące, przeciwbólowe, przeciwbakteryjne

KIEDY STOSOWAĆ

  • w stanach napięć nerwowych i przy bezsenności
  • przy zranieniach i skaleczeniach
  • odstraszająco na mole
Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Jak wspomniałam olejek lawendowy działa odstraszająco na mole. 
Jest najbezpieczniejszym dostępnym olejkiem- można go stosować nawet bezpośrednio na skórę, mimo to wolę go delikatnie rozcieńczać. U mnie z tego powodu używany jest na zmiany łuszczycowe. Stają się one mniejsze i skóra się wolniej łuszczy.
w czasie masażu aromaterapeutycznego działa delikatnie sedatywnie- nasennie. Podobnie jest, kiedy bierzemy aromatyczną kąpiel w kilku kroplach olejku lub wkropimy go do kominka. Działa uspokajająco, koi każdy zmysł.


Łagodzi on lęki, niepokoje, poprawia nastrój, polepsza odczucia związane z ogólnym stanem zdrowia. Wystarczy również kilka kropli do szamponu i mamy naturalny sposób na łupież oraz wypadanie włosów.
Olejek lawendowy przyspiesza gojenie ran i zapobiega powstawaniu blizn, stosowany jest również w leczeniu stanów zapalnych skóry, owrzodzeń, ran i oparzeń. 


Pomocny jest również w przypadku łysienia, starzenia się skóry, nadmiernej potliwości, potówek, infekcji grzybiczych. Stosowany miejscowo łagodzi ich ukąszenia oraz zmniejsza opuchliznę. Rozszerza naczynia krwionośne i obniża ciśnienie krwi.

Ciekawostką jest, że w przeszłości podczas porodu stosowano okłady z dodatkiem olejku lawendowego na plecy i brzuch, aby zmniejszyć napięcie mięśniowe. Dodatek tego olejku do kąpieli przynosił również ulgę w miejscowym bólu po porodzie.
Dziś stosowany jest przy reumatoidalnym zapaleniu stawów- łagodzi ból oraz działa lekko znieczulająco.

62 komentarze:

  1. coś dla mojej kumpeli ona kocha lawendę

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam nigdy, ale chętnie przetestuje. Mam nadzieję, że przyniesie pozytywne efekty.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja akurat za lawendą nie przepadam. :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię stosować takie olejki do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach ta lawenda, ja dość często wlewałam do kominka zapachowego, albo masowałam brzuch przed okresem pomaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczęłam masowanie brzucha :)

      Usuń
  6. Na uspokojenie bym chętnie wzięła, bo mam za dużo problemów i zmartwień ostatnio ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mole świetna! Ale ja ogólnie kocham zapach lawendy :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydało by mi się w domu.
    Wygląd ma przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Optima PLUS dba o wygląd swoich produktów :)

      Usuń
  9. nawet nie wiedziałam, że ma takie przeznaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie cierpię zapachu lawendy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś fajnego, ale nie zapach lawendy, na dłuższą metę męczy :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Olejek lawendowy jak i sama lawenda to jedno z moich ulubionych ziółek. Szczególnie doceniam jego właściwości. Sam zapach pomaga mi w zasypianiu po intensywnym i męczącym dniu. Kąpiel z dodatkiem takiego olejku to czysta przyjemność, pomaga się wyciszyć, a zasypianie po nim zajmuje kilka chwil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadzam się w 100%, olejek lawendowy ma cudowne działanie kojące nerwy i lepiej się zasypia :)

      Usuń
  13. Na szczęście molów u mnie brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zauważyłam jak miałam małą dziurkę z bluzce :P

      Usuń
  14. Z chęcią bym go umieściła w swojej szafie :-) .

    OdpowiedzUsuń
  15. Lawendę od dziecka pamiętam w szafie :). Lubiłam jej zapach

    OdpowiedzUsuń
  16. Lepiej zapobiegać , niż walczyć z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam Cię Martynko :) wiesz co mnie do Ciebie przyciągnęło ?
    Chyba coś nas łączy, i to jest fajne, że przeglądam komentarze pod jednym z wpisów i zastanawiam się, czy już komentowałam bo przewinęły mi się moje inicjały :P

    Pomijając ten fakt, chociaż z molami nie mam do czynienia to wolę wiedzieć i zapobiegać - zwłaszcza jeśli wiążę się to z pięknym zapachem :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Witam :) Widzę imienniczka moja z inicjałem nazwiska takim jak ja :)
      Muszę i Ciebie odwiedzić :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Nie mam moli i bardzo dobrze mi się ostatnio wszystko układa. Straszna szczęściara ze mnie :) Produkt raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. mole? u mnie nie ma, a wolę żeby moje ciuchy pachniały płynem niż olejkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi mogą pachnieć lawendowym, uwielbiam go :)

      Usuń
  20. zaciekawiający produkt ;)

    zapraszam na nowy post :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)