Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

piątek, 8 stycznia 2016

Recenzja: Gorczyca czarna, Ostropest plamisty mielony i czarnuszka- Kociołek smaków


Dziś o dwóch takich czarnych i beżowym, które ostatnio królowały w mojej kuchni od Kociołka Smaków :)

Gorczyca czarna:

Kilka słów od producenta: Zastosowanie: gorczyca czarna stosowana jest do maseł ziołowych, musztardy, surówek, wędlin, mięsa wołowego i wieprzowego, potraw rybnych, marynat, kwaszonych ogórków, kiszonej kapusty, surówek, majonezów i warzyw z octem. Jest podstawową rośliną wraz z kolendrą, estragonem i pieprzem, używaną do sporządzania musztard i pieprzu ziołowego. Jest bardzo często stosowanym dodatkiem do tłustych mięs, potraw z jaj, sera i do różnych sosów. Gorczyca czarna wykorzystywana jest również w medycynie ludowej do mieszanek ziołowych.
Właściwości: ziarna gorczycy czarnej pobudzają wydzielanie soków żołądkowych, poprawiają perystaltykę jelit i powodują lepsze przyswojenie pokarmów. Ma działanie przeciwzapalne, przeczyszczające, powlekające, pobudzające trawienie. Wodny wyciąg z nasion stosuje się wewnętrznie w chorobach przewodu pokarmowego, nieżycie żołądka i jelit, zaparciach i niestrawnościach. Zewnętrznie wyciągi wodne są używane do płukania przy zapaleniu gardła i migdałków, a poduszki gorczycowe (woreczek wypełniony nasionami) przykłada się do miejsc z bólami reumatycznymi i bolących stawów. Działa drażniąco na skórę i błony śluzowe. Jej nasiona mają bardzo silne działanie. Przyłożone do skóry rozszerzają naczynia krwionośne, wywołują miejscowe zaczerwienienia oraz uczucie intensywnego pieczenia. Dzięki właściwościom bakteriobójczym nasiona gorczycy czarnej przedłużają trwałość pokarmów.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Gorczyca to przede wszystkim składnik musztard. Te małe czarne kuleczki dodają charakteru. Często dodaję trochę ziarenek do pieprzu i tłukę w moździerzu lub mielę. Fajnie zaostrza smak. Czasami także mi zastępuje również pieprz. Nadaje się do mięs, sosów, ryb, tak na prawdę do wszystkiego, czyli wszystko należy od naszej fantazji kulinarnej. Jak można zauważyć wyżej gorczyca ma wiele właściwości zdrowotnych.



Ostropest plamisty mielony:

Kilka słów od producenta: Zastosowanie: Można go jeść bezpośrednio lub dodawać do potraw. W postaci zmielonej można spożywać go w połączeniu z kefirem, jogurtem lub miodem. Ostropest można dodawać do musli, sałatek, jogurtów, kanapek, mięs itp. Zmielone nasiona można również jeść same popijając herbatą. Smak ma delikatnie gorzkawy. Jest nieszkodliwy nawet dla kobiet ciężarnych i karmiących.
NATURALNY DETOKS! Istotnym elementem kuracji jest systematyczne stosowanie ostropestu, najlepiej rano i wieczorem. Dzienne spożycie Ostropestu Plamistego powinno wynosić 2-3 łyżeczki. Poprawę poczujemy już po 2 tygodniach regularnego stosowania.
Właściwości: Przeciwzapalne, stymulujące regenerację i wytwarzanie nowych komórek wątroby, a przede wszystkim odtruwające. Ostropest plamisty posiada naturalną zdolność do wspierania prawidłowego funkcjonowania wątroby i nerek. Chroni wątrobę przed licznymi truciznami, m.in. takimi, jak: alkohol, dwusiarczek węgla, pestycydy, a nawet truciznami muchomora sromotnikowego. Oczyszcza organizm, wspomaga pracę układu pokarmowego, środek leczniczy przy marskości i stłuszczeniu wątroby, nieżytach dróg żółciowych, kamicy żółciowej, po żółtaczce (ogólnie w chorobach wątroby, w trakcie leczenia nowotworów). Jest nieszkodliwy nawet dla kobiet ciężarnych i karmiących. Wspomaga trawienie, koi objawy przejedzenia lub zjedzenia niepokojącej kombinacji żywności. Pomocny na bóle głowy typu migrenowego, obniża cisnienie krwi. Łagodzi stany zapalne i hamuje zmiany skórne związane z łuszczycą. To idealny dodatek do zdrowej diety i lepszego stylu życia.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Jako, że ostropest jest lekko gorzkawy to nie dodaję go do potraw. Za to odrobinę sypię sobie przy parzeniu herbaty, posypuję nim kanapki lub dodaję do jogurtu. Ma praktycznie takie same właściwości zdrowotne jak olej z tej rośliny. Przede wszystkim jest naturalnym lekiem na wątrobę. 




Czarnuszka:

Kilka słów od producenta: Zastosowanie: czarnuszkę można wykorzystać jako dodatek do pieczywa pszennego i żytniego oraz innych wypieków. Nasiona służą przede wszystkim do posypywania wypieków, które wspaniale wzbogacają smak pieczywa, można je używać do spodów do pizzy. Używana jest również do przetworów warzywnych, aromatyzowania wina, jako składnik mieszanek przyprawowych oraz środek ziołoleczniczy, a także w niewielkim zakresie do produkcji olejku eterycznego. Doprawia się nią również ziemniaki, jogurt, twaróg, zapiekanki, marynaty oraz surówki. Czarnuszka poprawia smak tłustych potraw jak baranina czy jagnięcina.
Właściwości: olej bądź napar z czarnuszki pomaga w leczeniu alergii i wzmacnia odporność. Można go stosować przy następujących zaburzeniach zdrowotnych: astma, zapalenie oskrzeli, nieżyt tchawicy, krtani i gardła, kaszel, stany zapalne płuc, bóle głowy, oczu, zapalenie ucha, bezsenność, problemy sercowe, bóle stawów, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, bóle zębów, grzybica skóry, wypadanie włosów, katar sienny, łuszczyca, trądzik, brodawki, opryszczka, podatność na infekcje, stany wyczerpania, zakażenia przewodu pokarmowego, depresja, zaburzenia koncentracji, stany nieżytowe układu żółciowego, zastoje żółci, kamica żółciowa, choroby pasożytnicze układu pokarmowego i płciowego, choroba wrzodowa. Ochrania i odtruwa miąższ wątroby. Wspomaga wydzielanie mleka u kobiet karmiących. Działa przeciwbólowo dzięki zawartemu w nasionach składnikowi malantynie. Ma działanie moczopędne oraz żółciopędne. Osoby mające wrażliwą błonę śluzową żołądka, mogą używać jej zamiast pieprzu.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Czarnuszka wygląda jak drobne bryłki węgla. W smaku lekko ostra i paląca w język. Z tego względu używam jej często z ziołami i pomidorami suszonymi do sosu do surówek. Nadaje charakterku, doprawia i lepiej smakuje. Dodaję ją również do pieczenia chleba, precelków i ciasta francuskiego na słono. Tak jak i olej z czarnuszki, tak i ziarno ma wiele właściwości zdrowotnych.

Logo

40 komentarzy:

  1. ja czarnuszkę mam w postaci olejowej ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarnuszka jest genialna moja mama posypuje nią chlebek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja często używam czarnuszki do potraw ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam gorczycę ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarnuszka i ostropest to bardzo zdrowe przyprawy, warto je dodawać do posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam domowy chleb z czarnuszką!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czarnuszkę :o) i jako kwiatek i jako dodatek do mięska :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostropest plamisty widziałam w sklepie, ale nie jako przyprawę.
    Tych powyższych nie używam.
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostropest ma szereg właściwości, warto go dodawać do potraw ;)

      Usuń
  9. Wyjątkowo i chyba pierwszy raz znam wszystkie przyprawy z Twojego zestawienia. Chyba najlepiej poznałam czarnuszkę i znalazłam oprócz jej kuchennego zastosowania także zastosowanie w kosmetyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zastosowaniu w kosmetyce nie wiedziałam :)

      Usuń
  10. Ostropest bym spróbowała, jakoś nigdy nie miałam okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno przyprawa jak i olej lubię :)

      Usuń
  11. Ciekawe produkty :D na pewno znalazły by miejsce w mojej kuchni

    OdpowiedzUsuń
  12. great post :)
    have a nice weekend!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czarnuszkę miałam w wersji olejowej, ale jej zapach mnie odpycha.. Nie mogłabym jej używać jako przyprawy :( przypomina kminek, którego nie lubię :(
    Nikoliza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam za zapachem w postaci oleju. Ale w postaci przyprawy bardzo lubię :)

      Usuń
  14. Nigy nie jadłam ostropestu, ale tez nie wiem czy powinnam:) za to buleczki z czarnuszką, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarnuszki z chęcią dodałbym do jakiegoś sosu do obiadu :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. czarnuszki bym spróbowała, tak dużo jej w programach kulinarnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostropest plamisty jest swietny na zgage:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o każdym z tych cudów, ale nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)