Kontakt:

Wszelkie uwagi, sugetie i propozycje współpracy proszę kierować na adres e-mail Mstrzal@gmail.com

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Recenzja: Tabaibaloe Żel pod prysznic, aloes- Amber Natural


Dzisiaj zapraszam w podróż na Wyspy Kanaryjskie z Amber Natural ;)

Kilka słów od producenta:
Nasza propozycja to żel pod prysznic z naturalnym 100% aloesem.
Produkcja żelu mieści się na Wyspach Kanaryjskich.
Żel został wyprodukowany na potrzeby codziennej higieny, głęboko nawilża i wygładza skórę. Jest idealny do wszystkich rodzajów skóry a w szczególności polecany do skóry wrażliwej, suchej, bardzo suchej i podrażnionej.
Aloes doskonale sprawdza się przy opóźnianiu wszelkich procesów związanych ze starzeniem się skóry, regeneruje, ujędrnia ją, poprawia elastyczność, nie wspominając dodatkowo o tym, że wśród dobrodziejstw aloesu znajdują się witaminy A, C i E.
Aloes wygładza, nawilża i ma właściwości łagodzące.
Żel polecany jest także do mycia po ekspozycji na takie czynniki jak: słońce, wiatr, woda, sport.
Właściwości: wysoko nawilżające, odżywcze, odświeżające oraz regenerujące.

Więcej informacji na fb:


Moja opinia:
Buteleczka plastikowa, dzięki kształtowi "klepsydra" wygodna w użyciu, zamykana na tzw. klik. Z tyłu informacja w języku angielskim.
Konsystencja mnie zadziwiła, jest rzadka jak na żel. Odcień miętowy pasuje do pięknego, świeżutkiego zapachu produktu. Dla mnie jest on kwiatowy, bardzo rześki jak poranna rosa.


Żel dobrze odświeża, mimo wodnistej konsystencji świetnie się pieni. Jest delikatny dla skóry, dba o nią i pielęgnuje. Koi podrażnioną i lekko suchą skórę. Daje uczucie odprężenia. Śmiało mogę powiedzieć, że żel lekko nawilża. Pozostawia ciało miękkie, gładkie i przyjemne w dotyku. Podoba mi się to działanie. 


Żel nie podrażnia i nie uczula. Nie ma po nim uczucia "niedomycia". Zapach pozostaje na skórze jako przyjemna wspomnienie prysznica. Nie wywołuje podrażnień. Wręcz łagodzi i usuwa wszelkie krostki, zaczerwienienia, bądź podrażnienia skóry.

30 komentarzy:

  1. Nigdy nie oczekuję zbyt wiele od żelu, więc ten pewnie byłby dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny produkt, ciekawa jestem tego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusisz, chętnie bym go u siebie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy żel w przystępnej cenie. Ogólnie lubię kosmetyki z aloesem.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji używać tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnie się prezentuje :) myślę że byłby bardziej odpowiedni na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemnie się prezentuje :) myślę że byłby bardziej odpowiedni na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajny produkt, choć ostatnio mam kwiatowy żel pod prysznic i jest fenomenalny :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O marce słyszę po raz pierwszy, ale muszę przyznać, że żel wygląda bardzo ciekawie. Kosmetyki z Wysp Kanaryjskich to dla mnie nowość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o tej firmie, ja lubię ostatnio olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezentuje się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej go produktu, ale jeśli kiedyś przypadkiem trafi w moje ręce, to z czystej ciekawości chętnie go przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. W okresie zimowym lubię jak żel delikatnie nawilża,chyba bym się z nim polubiła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie miałam takiego problemu z odczytaniem nazwy firmy i nadal nie jestem pewna czy robię to poprawnie :), a sam kosmetyk interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Produkty Tabaibaloe pokochałam :) tego żelu akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię kosmetyki z aloesem więc myślę że mógłby mi się spodobać

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem ciekawy ten żel pierwszy raz się z nim spotykam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)