Recenzja: Chelat Magnezu B6- Oleofarm


Wystarczy stres i picie kawy, czy też dużo produktów bogatych w wapń (antagonista magnezu), by odczuć skutki niedoboru magnezu. U mnie raz na miesiąc-2 miesiące zaczyna się to objawiać, wtedy czas sięgnąć po suplement. Jak spisał się Chelat Magnezu B6 Oleofarm?

Kilka słów od producenta: Magnez pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, mięśni, utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych, zdrowych kości i zębów oraz w utrzymaniu równowagi elektrolitowej. Przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego oraz zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia. Chelat Magnezu B6 zawiera diglicynian magnezu – wysoko przyswajalną formę chelatu magnezu.
Witamina B6 pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, odpornościowego i utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych. Przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego oraz do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia. Pomaga w prawidłowej produkcji czerwonych krwinek i przyczynia się do regulacji aktywności hormonalnej.
ZASTOSOWANIE: preparat uzupełnia dietę w magnez i witaminę B6. Polecany jest szczególnie osobom aktywnym, uprawiającym sport, intensywnie pracującym i uczącym się, narażonym na stres oraz osobom starszym.

Więcej informacji: >KLIK<


Moja opinia: Opakowanie tekturowe, typowe dla tego typu produktów, a na nim obszernie opisane wszystkie najważniejsze informacje. 
Magnez ma postać łatwych do przełknięcia, białych kapsułek, które nie stają w gardle. W opakowaniu znajdziemy siedem blistrów po 12 tabletek. Zalecane spożycie to 1 kapsułka dziennie, więc opakowanie wystarczy nam na 72 dni.


U mnie niedobór magnezu objawia się drganiem powiek bądź mięśni ramienia lub łydki, często towarzyszy temu zmęczenie, pojawia się brak cierpliwości i lekkie rozdrażnienie, czasami skurcze łydek w nocy. Chelat otrzymałam w dobrym momencie- już po trzech dniach mogłam zacząć go testować. 
Już po dwóch dniach od zażywania zauważyłam, że drgania mięśni ustąpiły. Drganie powiek także się uspokoiło. Po kilku dniach zniknęło nadmierne zmęczenie, byłam znowu pełna energii i uśmiechu :) Poprawiło się samopoczucie, stałam się bardziej spokojna. 


Kiedy pojawia się u mnie niedobór czuję mocniejsze bicie serca (nie szybsze, a bardziej takie "walenie serca". Podczas suplementacji serducho również się uspokoiło. 
Muszę nadmienić, że magnez pełni ważną funkcję w zapobieganiu depresji i stanów lękowych, ponieważ pełni ważną rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego.


Magnez jest pierwiastkiem, który jest także ważny dla prawidłowego funkcjonowania układu mięśniowego, sercowo-naczyniowego, oddechowego, pokarmowego, hormonalnego, krwiotwórczego, immunologicznego i kostno-stawowego. Zmniejsza ciśnienie krwi i znosi arytmię serca. Drogie Panie, magnez pozwala również złagodzić zespół napięcia przedmiesiączkowego ;)
Jak wiadomo magnez jest pierwiastkiem słabo przyswajalnym. Witamina B6 zawarta w w kapsułkach pomaga w procesie wchłaniania i przyswajania magnezu. 


Witaminka B6 wzmacnia odporność organizmu, pomaga zwalczać ból i zesztywnienia nadgarstka i dłoni. Jest pomocna przy wypadaniu włosów, bo wspomaga leczenie problemu,  łagodzi skutki uboczne leków, wspomaga leczenie nerek. Ma bardzo korzystny wpływ na układ nerwowy oraz pracę serca.

Oleofarm

Komentarze

  1. Ostatnio poszłam do apteki, tata mnie poprosił. Narzekał na pulsującą gałkę oczną, nie dawało mu to spokoju, miał w oku jak on to nazwał "nerwy". Pani stwierdziła, że to z braku magnezu. Kupiłam właśnie zaprezentowany przez Ciebie produkt. Przyniósł efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam właśnie taką "pulsującą gałkę oczną" jak brak mi magnezu :)

      Usuń
  2. zażywam aktualnie magnez, co prawda jest z witamina B, ale dodatkowo witaminę B kupiłam complex

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydał by mi się taki magnezik bo ostatnio jakoś nerwowa jestem <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię magnez z plussssssza w tabletkach musujących ;) jakoś bardziej odpowiada mi ta forma, niż kolejne tabletki do łykania...

    OdpowiedzUsuń
  5. Biorę regularnie magnez :) Być może następnym razem sięgnę po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię magnes w tabletkach do rozpuszczania jakoś tak szybciej idzie mi go przyjąć, że tak powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie przepadam za tą formą :/

      Usuń
  7. Ostatnio nie suplementuję magnezu, dostarczam go w diecie, ale w zasadzie zwykle takie tabletki mam pod ręką. Tej marki jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo, że staram się dostarczać organizmowi magnez w diecie to nie do końca wychodzi...

      Usuń
  8. Nie lubię suplementów diety w postaci tabletek. Wolę te rozpuszczalne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja piję magnez ale w formie musującej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I mi by się przydał ale zapominam o systematyczności jeśli chodzi o leki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak już jakiś suplement biorę to nie zapominam :)

      Usuń
  11. Nie wydaje mi się, żebym miała niedobory magnezu obecnie. Ale dobrze wiedzieć. Ważna jest przyswajalność. Jednak biorę teraz skomasowane witaminy w 1 tabletce. Więc póki co nie szukam :) Pozdrowieńka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A magnez jest słabo przyswajalny... warto czasami po niego sięgnąć ;)

      Usuń
  12. Nabrałam przekonania, że powinniśmy jednak łykać suplementy, a szczególnie Ci, którzy wiedzą, że nie mają zbyt dużo czasu, by doskonale planować posiłki. Teraz biorę kompleks B, po magnez sięgam, kiedy ciało daje mi znać skurczami w łydkach. Co jakiś czas mam takie skurcze i wtedy łykam magnez. Zawsze skutkuje, więc chyba nie jest tak, jak niektórzy demonizują, że suplementów zwykle nie przyswajamy jak należy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skurcze w łydkach są najgorsze! Też nie wierzę, że ich nie przyswajamy. Magnez zawsze mi pomaga, tak samo jak witaminy.

      Usuń
  13. Ja rowniez zażywam magnez. Piję kawę a ona strasznie wypłukuje ten pierwiastek z organizmu.. ;s

    OdpowiedzUsuń
  14. Wielkie te kapsuły! ;) Ale na szczęście lubię tą powłoczkę, która umożliwia ich połykanie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, już takie wielkie też nie są :P

      Usuń
  15. ooooo to ja mam moze niedobór....mi tez tak dziwnie ręka skacze....muszę się w taki zaopatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeżeli zaciekawił Cię mój blog to zapraszam do obserwowania :)
Jak zaobserwujesz to napisz mi o tym, a się odwdzięczę :)

Popularne posty: